czwartek, 29 kwietnia 2021

Wyjazd na Nogat

 

W zeszły wtorek, 20 kwietnia

znowu pojechaliśmy w trasę rowerową, ale tym razem do Nogatu, bo wiadomo było, że jest to ostatni cieplejszy dzień. Zrobiliśmy ponad 30 km.

Z Elbląga przez most, nowy układ skrzyżowania na starą 7 (siódemkę) wjechaliśmy na drogę rowerową po obu stronach szosy.

Trasa jest fantastyczna, bo jest pusto, wokół pola, w dali nowa autostrada, czasami przejdzie jakiś ciągnik ze specjalistycznym sprzętem, a odpoczynki robiliśmy na przystankach autobusowych.

Nie wiem dlaczego, ale ludzie czyli rowerzyści tutaj nie jeżdżą, być może dlatego, że nie ma tu lasów, tylko pola i pola :-)


środa, 28 kwietnia 2021

Wyjazd do Nowakowa

 

W zeszłym tygodniu, w poniedziałek, 19 kwietnia,

kiedy było u nas ciepło jako tako i dało się jeździć na rowerze, bo nie wiało, pojechaliśmy w ramach treningu do Nowakowa.

Ponad 20 km zaliczone, wycieczka bardzo przyjemna, popatrzyliśmy na wodę, na Kanał Elbląski, na wędkarzy, posiedzieliśmy w słońcu, miło było ale za szybko się skończyło.

Cały most do remontu, będzie nowy, ale również cały Kanał Elbląski będzie dostosowany na nowo w związku z budową przekopu na Mierzei Wiślanej.



czwartek, 22 kwietnia 2021

Chleb szwajcarski

 

Od czasu do czasu piekę chleb.


Tym razem zerknęłam na przepis z bloga Wędrówki po kuchni . 

Chleb orkiszowy.

Mąkę mam, drożdże, też pozostałe składniki, zarobione, wrzucone do pieczenia...


I zaczęła się przygoda...

Nie dość, że za długo stał podczas rośnięcia to i potem przykleił się do przykrywki i przypalił, a następnie jak wyciągnęłam z foremki, to padłam ze śmiechu :-)))))


Mój Kochany spojrzał na  pokrojony chlebek i zapytał:

- A co to ci wyszło słoneczko? Chyba chleb szwajcarski, skoro jest ser to i może być chleb :-)))


poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Wypad rowerowy do Krasnego Lasu

 

Jak zwykle niedziela, a że pięknie zapowiadała się z samego rana, więc wskoczyliśmy szybko na rowery. Pusto było, bardzo mało ludzi, bo i godzina wczesna.

Wreszcie udało mi się dojechać do samego końca aż do pętli.

Cieszy mnie to bardzo, bo trzeba trenować przed dłuższymi trasami :-)

Lato czeka, a my na niego :-)


Wiosnę na razie słabo widać, ale coś tam kwitnie, widziałam po drodze magnolie a w lesie białe kwiatki, zapomniałam jak się nazywają, a było ich całe połacie :-)



Pierwszy przystanek naprzeciwko pole zaorane, 

zawsze były oziminy, w tym roku rolnik zasiał coś innego :-)

środa, 14 kwietnia 2021

Sezon rowerowy 2021 otwarty

W tę ostatnią niedzielę pogoda była piękna, więc ruszyliśmy na otwarcie sezonu rowerowego. Bardzo późno te otwarcie sezonu w tym roku, bo w zeszłym roku otwarcie było 28 lutego, a teraz 11 kwietnia, masakra :-)

Na ścieżkach rowerowych, których w naszym mieście jest bardzo dużo i szykują się następne ciekawe trasy, było tym razem wielkie mnóstwo rowerzystów :-)

Zieleni nie widać, a raczej bardzo słabo, taka ta wiosna....

Kondycja jeszcze nasza marna, nie dojechaliśmy do końca trasy, bo przez cały rok mało jeździliśmy z powodu koronowirusa, ale liczymy, że w tym roku wszystko nadrobimy :-)


czwartek, 8 kwietnia 2021

Paskudnie jest

 Niby wiosna już jest kalendarzowa, a za oknem temperatury niskie, a samochody pod oknem stoją oskrobane, jakby zima na całego była :-)))


Gdyby nie ten zielony płot i zielona trawa, to byłoby całkiem smutno i ponuro.

środa, 31 marca 2021

Wesołych i zdrowych! :-)

 



Wesołych i zdrowych Świąt Wielkanocnych!
Pogody na dworze i pogody ducha,
smacznie zastawionego stołu
i dobrego humoru!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...