Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
11/01/18
Co wyhodowałam ? Imbir ... :-)
Po ekscesach z koteczkami,
ktore zrzuciły imbir na podłogę, zlikwidowalam hodowlę imbiru.
Ze zdziwieniem stwierdziłam,
że pomimo moich zaniedbań, raz podlewany raz nie,
wyrosł i jest taki sam jak w sklepach i tej samej wielkości.
Tak ok. pół roku trzeba poczekac, by zebrać spory zbiór.
13/12/17
I wszystko w gruzach ....imbir...
Nadal aktualna jest wczorajsza prośba , by wybrać zabawkę dla moich koteczków...
Prośba w całości jest tutaj .
Informuję ,że posiadam 7 kotów, jakby ktoś nie wiedział , więc jest komu się bawić :-)
Można też w dzisiejszym wpisie wpisac , która zabawka będzie lepsza.. .
Należy tylko wybrać JEDYNKĘ TUTAJ KLIKNIJ
lub DWÓJKĘ TUTAJ KLIKNIJ
i wpisać w komentarzu wybrany numer zabawki.
Muszę koniecznie coś im kupić :-)))
Koteczki szaleją na całego , więc ucierpiał na tym imbir...
Nie pierwszy raz do niego się dobierały,
ale tym razem skuteczniej.
Hukneło, walnęło i zlądowało na podłodze jako gruzy :-)
25/10/17
Imbir po raz czwarty
Dawno nie pisałam o imbirze,
ale jeżeli ktoś jest ciekawy, jak to było od początku , to zapraszam tutaj kliknij.
Imbir miewa się dobrze.
Dla jego bezpieczeństwa przeniosłam na inne okno ,
ale nic to nie pomogło :-)))
13/07/17
Imbir po raz trzeci
Zdjęcia robione już w lipcu bodajże 7 lipca.,
po 3 miesiącach od momentu posadzenia,
a więc zdjęcia robione są co miesiąc.
Roślinki ostro poszły w górę.
Nawet ta trzecia której nie było w poprzednim wpisie wczoraj,
też się pokazała i ma obecnie 40 cm po miesiącu.
Te dwie pierwsze mają po 90 cm.
Rosną jak na drożdżach, chyba mi zabraknie metrażu ...
Bambusy jakieś urosną czy co ?
12/07/17
Imbir po raz drugi
Jak pamiętacie albo nie pamiętacie posadziłam imbir...
Moment sadzenia jest opisany tutaj kliknij.
I teraz co dalej.
Dłuugo się czeka jednak...
Zajęta innymi sprawami nie zwracałam szczególnej uwagi.
Zapominałam nawet biedaka podlewać o zgrozo,
a stał na południowym oknie.
Teraz jest stale i systematycznie podlewany
i utrzymywana jest duża wilgotność ziemi.
Stan na dzień 5 czerwca.
Tak ok. 10 cm wysokości.
Jeden nierówno się wykluwał i jest krzywy,
ale chyba się wyprostuje jak listek wyjdzie.
Wyglądają jak bambus ?? :-)))
2 wyszły z ziemi, trzeci nie chce...
Zmęczyłam się zdjęciami,
bo mi nie wychodziły, tak jak chciałam.
Równo po dwóch miesiącach wygląda tak.
05/04/17
Imbir, jak uprawiać w domu...
Zainspirował mnie ten artykuł i wg tego przepisu posadziłam imbir u siebie w domu.
Stoi na oknie i rośnie.
Bardzo ciekawa jestem czy urośnie i czy to jest faktycznie możliwe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
