poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Ogórki małosolne, nic nadzywczajnego


Drugą potrawą hmmm czy ogórki małosolne są potrawą? Raczej dodatkiem do potraw...
Nieważne, ważne że są, istnieją i są jadalne.

Właśnie ogórki małosolne również kojarzą mi się bardzo mocno z latem.

Mogę je jeść solo bez niczego, ale i pasują również do wielu potraw, szczególnie do drugich dań.


Podać przepis?
A tak na wszelki wypadek podam.

Prosty:
  1. ogórki
  2. koper
  3. czosnek
  4. sól
  5. ewentualnie jak masz liście chrzanu lub korzeń chrzanu, liście czarnej porzeczki...

Ilość składników dowolna, niektórzy dają bardzo dużo chrzanu albo soli czy czosnku, każdy robi po swojemu i dostosowuje do swoich kubków smakowych :-)

 








Lato bez ogórków małosolnych jest latem straconym :-)


Smacznego! :-)





22 komentarze:

  1. Masz rację!
    Lato bez ogórków małosolnych jest latem straconym !!!
    Uwielbiam takie ogórki i dla mnie są nadzwyczajne, niby nic, a pyszne, zwłaszcza takie na drugi dzień.Robię co kilka dni, bo znikają w oczach.
    Pozdrawiam!
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, ale to bardzo lubie ogorki malosolne. Moglbym je jesc kilogramami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie się dodawało jeszcze liście wiśni. Bardzo lubimy ogórki pod każdą postacią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ! Najbardziej te pierwsze małosolne na początku lata. Teraz robię już na zimę kiszone.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie tym zajmuje się mama, ale wiem że i ja muszę się tego nauczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic trudnego, ale jakie smaczne. Moja babcia robiła najlepsze ogórki małosolne na ziemi. Jak do niej przyjeżdżałam to przechodziłam na dietę małosolną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My też potrafimy takie małosolne jeść solo jako przekąskę bez niczego :D Pycha

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to coś zdecydowanie nadzwyczajnego! W prostocie siła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój syn je uwielbia, zawsze trochę ich przygotowuję, ale w tym roku nie dam rady.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny przepis, uwielbiam ogórki w takiej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubimy takie małosolne, najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie ogórki, ale niestety nie robię, bo u nas w NIR nie rosną :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Fanką małosolnych nie jestem, ale mój mąż uwielbia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam małosolne. Zawsze jednak się zastanawiałam nad tymi liśćmi. Co one dają,bo u mnie na przykład są liście maliny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie kończymy baniaczek...;o)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam, mogłabym jeść cały rok same 😍

    OdpowiedzUsuń
  17. Rodzice upichcili ogórasy, ja tak średnio przepadam za ogóraskami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Do niedawna nie przepadałam za małosolnymi,wolałqm kiszone - w sumie dopiero w tym roku się do nich przekonałam i mi posmakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja mama co roku zachwyca się ogórkami małosolnymi. I pod tym względem tak, kojarzą mi się z latem i zachwytami mamy, ale sama najbardziej lubię... konserwowe :-) w ostateczności kiszone :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wędrówki po kuchni8/29/2020

    Nic nadzwyczajnego, ale dla mnie są nadzwyczajne, bo niestety dla mnie niedostępne. Zazdroszczę Ci tych ogóreczków :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ogórki małosolne to coś, o czym mogłabym pisać bardzo długie wypracowania! 🤣 Uwielbiam te już słone, jak i te pierwszodniowe! To jest tak dobre, że uważam, że każdy w życiu powinien ich spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  22. ale jakże pyszne ;)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...