poniedziałek, 25 maja 2020

Kiszona czerwona kapusta


O tym, że kiszonki są zdrowe, to już chyba wszyscy wiedzą. Najpopularniejsze to kiszona kapusta i ogórki własnej roboty. Osobiście to nie jadam kupowanych. Robię swoje.

Dlaczego powinniśmy je jeść?
Zasiedlają nasze jelita dobrymi bakteriami i to jest ich najważniejsza funkcja, bo reszta dzieje się już później sama. Ale jeżeli chcesz poczytać na ten temat więcej to zajrzyj tutaj. Jest krótko i na temat.


Ostatnio została mi połówka czerwonej kapusty, a że nie lubię, jak mi  coś się marnuje, to ją zużyłam i najzwyczajniej w świecie ukisiłam.

Do kiszenie kapusty czerwonej potrzebne jest:

  • 1 litr przegotowanej i ostudzonej wody
  • 1 łyżka stołowa soli tak mniej więcej i jak komu pasuje i smakuje
  • 1 łyżka stołowa kminku
  • 2-3 łyżki zakwasu z poprzedniej ukiszonej kapusty lub ukiszonych buraczków
  • jeżeli robisz to pierwszy raz, to i bez zakwasu też się ukisi
  • kapusta czerwona jest drobno pokrojona wzdłuż i wszerz, 
  • tak aby była od razu gotowa do podania i na talerz
  • raz dziennie zamieszam czystą łyżką  w słoiku
Składniki podane są na 1 litr wody, ale jeżeli robisz więcej, to po prostu zwiększ ilość.

Po paru dniach czuje się już zmieniony smak i czekamy, aż będzie ten właściwy, zależy to od temperatury otoczenia. Im cieplej tym szybciej się kisi.

Mój rekord, to kiedy przygotowałam z samego rana słoik buraczków, a wieczorem już był ukiszony.

Wrzuciłam to wszystko do wody i oniemiałam......
Wyszedł mi denaturat, kolor niesamowity i jak to podać na talerzu????
Każda kapusta jest inna i daje inne kolory, ta była wyjątkowo fioletowa :-)))





W słoiku po lewej patrząc od dołu leży najpierw 
  • na dnie kminek, 
  • warstwa czystej wody, 
  • warstwa już fioletowej wody 
  • i dopiero u góry pokrojona drobna czerwona kapusta

Ciekawie to czasami wygląda podczas produkcji, jak działają prawa fizyki...




Po jakimś czasie kapusta stopniowo zaczęła zmieniać kolor na ciemnoróżowy. Ten kolor w naturze jest obłędny, jeszcze czegoś takiego podobnego na talerzu nie miałam. Nie jest to kolor buraczkowy tylko różowy...







Podaję jako surówkę w bardzo prosty sposób.Kapusta czerwona jest już drobno pokrojona, dodaję mój szczypior(klik) i olej lub oliwę, co kto lubi...Koniec przepisu :-)

Na talerzu ta surówka prezentuje się niesamowicie, takiej różowej surówki to nie jadłam nigdy :-))


Dlaczego należy jeść fioletowe warzywa? Dlatego, że są klasy superfoods :-)




Smacznego różowego ! :-)




Zapraszam do nowej grupyPromujemy Fanpage, Instagram i Blogi ...




A kto jeszcze nie zna  grupy Promujemy Blogi  , to też zapraszam :-)










47 komentarzy:

  1. Kiszona czerwona kapusta kojarzy mi się z moimi dziadkami. Smak dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takową kapustę mniam ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jadłam jeszcze takiej czerwonej kapusty. To warzywo lubię na surowo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Superfood jest spoko, jestem zwolenniczką, ale wszystko zjadam od razu. Jeszcze nie udało mi się nigdy zrobić weków :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znoszę kiszonej kapusty... Zdecydowanie wolę kiszone ogórki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wiem ,że kiszonki to najlepszy lek na nasze jelita. Mam różne alergie i wiem, że dla prawidłowej przemiany materii dobrze jeść codziennie kiszonki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super :) Czerwona kapusta jest bardzo zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem, że kiszone warzywa są bardzo zdrowe, ale nie jestem w stanie się przekonać do ich jedzenia. Niedobrze mi nawet na ich zapach. :( Ale za to staram się (oprócz kiszonek) zdrowo się odżywiać. Może to wystarcz. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś akurat jadłam kiszoną kapustę i to przed chwilą. :) Bardzo fajny przepis i te barwy, no prawdziwie magiczne. :) Pozdrawiam, miłego dnia. <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przepis, na pewno skorzystam- kojarzy mi się z południem Turcji- tam podają tego typu kiszonkę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiam się czy kiedyś jadłam kiszoną modrą

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie skorzystam z przepisu, bo kapustę uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł, kiszonki są bardzo zdrowe i powinniśmy po nie sięgać jak najczęściej. Pozdrawiam, dobrej nocki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I najwazniejsze, że domowymi sposobami możemy zawsze mieć je pod ręką. :)

      Usuń
  14. czerwona kapusta to jedno z moich ulubionych warzyw, uwielbiam ją jeść w każdej postaci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za każdym razem jak widzę to zdjęcie mam straszną ochotę wypróbować ten przepis, tak apetycznie wygląda <3

      Usuń
  15. wygląda to wszystko bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. coś takiego! zrobię, żeby sprawdzić ten cud kolorów

    OdpowiedzUsuń
  17. Motywujesz mnie do tego, by wziąć się za domowy ogród, ale za kiszenie wezmę się innym razem ;) Jednak dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze myślałam o tym, żeby ukisić czerwoną kapuste, ale jakoś do tej pory sie nie złożyło :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo zdrowe, ale mnie osobiście kompletnie nie wchodzi i nie mogę się przemóc.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam czerwoną kapustę, ale surówkę z niej moja siostra robi najlepszą w świecie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż wróciły mi wspomnienia, jak mamusia zawsze robiła na zimę jej bardzo dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bomba witaminowa w słoiku, doprawdy piękna mozaika i zdrowa przekąska zarazem, chciałabym jeszcze zobaczyć efekt końcowy, o posmakowaniu nie wspomnę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Taką zwykłą kapustę kiszoną bardzo lubię :) Jednak czerwona nie jest dla mnie zbyt dobra. Jednak myślę, że znajdzie wielu amatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czerwonej kiszonej kapusty jeszcze nie jadłam, ale zdecydowanie jest to coś dla mnie, na pewno spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czerwonej kiszonej nigdy nie jadłam, zaskoczyłaś mnie, a kiszonki bardzo lubię i od czasu postu Dąbrowskiej włączam więcej produktów do mojej diety

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiszonki zdobyły ostatnio na popularności 😏😁

    OdpowiedzUsuń
  27. Pysznosci, pamiętam z dzieciństwa

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet lubię kapustę w tej postaci, choć jem bardzo rzadko. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. muszę spróbować! ale ja bym upchał na pełno, jak w wypadku kapusty białej

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiszonki są super :) Niestety nie zasiedlają bakteriami, ponieważ szczepy te nie mają takich zdolności, ale i tak warto je jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://zdrowie.viva.org.pl/aktualnosci/187-kiszonki-domowy-probiotyk-za-grosze
      Cytuję:
      " Jednym z najważniejszych aspektów dotyczących produktów kiszonych jest ich charakter probiotyczny, bowiem bakterie mlekowe zawarte w nich dbają o zdrowie i równowagę naszych jelit. Dzieje się to poprzez kolonizację układu pokarmowego dobroczynnymi szczepami bakterii uniemożliwiając jednocześnie osiedlenie się szczepów chorobotwórczych..."

      Usuń
  31. Takiej kapusty nie próbowałam. Ostatnio u mnie na tapecie kimchi

    OdpowiedzUsuń
  32. O kiszonej czerwonej kapuście jeszcze w życiu nie słyszałam, ale chętnie wypróbuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Generalnie uwielbiam czerwoną kapustę, w każdej postaci, także kiszonej, smaczna i zdrowa, i jak pięknie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pochodzę ze Śląska gdzie "modro" kapusta jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dań kojarzonych z naszym regionem, jednak nie kojarzę faktu, czy jadłam kiedyś kiszoną...
    Będę miała na uwadze taką możliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kapustę uwielbiamy każda postacią 🙂

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam czerwoną kapustę, jednak nigdy nie jadłam jej pod taką postacią. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Moja mama lubi kiszoną kapustę, ja nie bardzo. Może podeślę jej ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  38. Pyszności, domowej roboty - to jest to!! Rodzice też jeszcze robią. Sama się dopiero wkręcam.

    OdpowiedzUsuń
  39. I liked the content on this site. Would like to visit again
    SA Gaming
    sagaming78

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie skusiłam jeszcze czerwonej kapusty...ale właściwie dlaczego nie :), muszę koniecznie spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...