czwartek, 10 października 2019

Jak zebrać i przechować nasiona fasoli


Rosła sobie fasolka jeszcze spokojnie w ogródku, ale jak popadał grad, to straciłam cierpliwość i wyrwałam wszystko.

Wszystkie trzy rodzaj fasolki rzuciłam na wąskim placu wyłożonym polbrukiem obok grządek, akurat wtedy świeciło słońce przez parę dni  i tak sobie schły.
Następnie pozrywałam strąki fasoli i wrzuciłam w skrzynki, też postały parę dni na powietrzu i na słońcu. Pogoda zaczęła się psuć, więc zostały wniesione do garażu, a potem do suchej piwnicy.








Tak będą przechowywane w przewiewnych skrzynkach w suchej piwnicy, aż wyschną strąki i znajdę czas by fasolkę wyłuskać. Jest to wszystko fasola szparagowa, którą uwielbiam i ciągle sadzę różne.






Na wiosnę znowu zostanie posadzona, na jesieni zebrana  i tak ciągle aż do skończenia świata :-)


Lubisz fasolkę szparagową ? Ja bardzo :-)



38 komentarzy:

  1. Pamiętam takie 'zajmowanie się' fasolką z czasów wakacji na wsi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje na wsi, uwielbiałam je, mnóstwo wspomnień skolekcjonowałam. :)

      Usuń
  2. Moja fasolka również leży w skrzynkach i się suszy :) W przyszłym roku będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie mi przypomniałaś o fasoli. O matko! a moja dalej w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako dziecko chętnie zbierałam nasiona fasoli! Uwielbiałam wręcz tą czynność :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja za nią niestety nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam. Jesz potem same srodki? Masz fajny przepis?

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, jak moja babcia szykowała nasiona fasoli na przetrwanie jesieni i zimy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam fasolkę, ale nie mam tyle by przechowywać na zimę, zbieram jedynie trochę nasion do siania. Mam dwie sprawdzone, a w tym roku odkryłam fasolnik chiński i skrzętnie próbuję go rozmnożyć.
    Pamiętam jak babcia zrywała krzaczki fasoli, umieszczała na płachcie płótna, rozkładała w stodole, a później uderzając czymś wybijała nasiona... wystarczyło zebrać z płótna.
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fasolnik chiński będzie miał u mnie w przyszłym roku swoje specjalne miejsce .
      Ciekawa roślina :-)

      Usuń
    2. Oczywiście pochwalisz się na blogu? :D

      Usuń
    3. Oczywiście, jak będzie w przyszłym roku :-)

      Usuń
  9. nie mam fasoli w ogródku, ale jak kiedyś postanowię założyć plantację, to będę pamiętała o twoich radach

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam szparagową podsmażoną w bułce tartej- palce lizać :) I oczywiście JAŚ najlepszy do przyrządzenia fasolki meksykańskiej, idealnej na chłodne jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, jak ja dawno jadłam fasolę..

    OdpowiedzUsuń
  12. Spojrzałam na te zdjęcia i od razu przypomniałam sobie swoje dzieciństwo i łuskanie fasoli u babci:) Uwielbiałam to!

    OdpowiedzUsuń
  13. fasolka szparagowa... aż czuję jej smak :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak sobie pomysle ile z tego można zrobic pyszności, ahhhh 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Fasolkę jadam bo ogólnie lubię wszelkie odmiany grochu, a sucha piwnica to doskonałe miejsce do jej przechowywania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię, ale niełuskaną. I ją zwykle kroję (albo i nie) i mrożę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku sporo pojemników z zawartością fasoli zamrożonych mamy. :)

      Usuń
  17. Moja babcia zawsze zbierałą nasiona, mi ostatnio nie staracza na to czasu

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiamy fasolkę szparagową jeść z hummusem paprykowym :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam fasolkę szparagową, najbardziej w standardowym wydaniu z bułką tartą do ziemniaczków i schabowego. :D Mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. W przyszłym roku planuję założyć warzywnik więc rady się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super mieć możliwość posadzenia warzyw czy owoców obok domu :) Fasolka latem musi się znaleźć na moim talerzu :)
    nicolestraveljournal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako dziecko jadałam szparagową bardzo często , teraz od czasu do czasu - jednak smaki z wiekiem się zmieniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiamy fasolkę, więc też mam jej całe grządki w kilku kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie w domu kiedyś przechowywało się cebuli kwiatów, pamiętam ile przyjemności sprawiało mi pomaganie cioci w ich segregowaniu i sadzeniu na przyszły rok :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię fasolkę, moje dzieciaki również. Super praktyczny poradnik!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś na ogródku mieliśmy fasolkę

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam fasolkę, kiedyś moi rodzice sadzili dużo warzyw. Teraz ja nie mam na to czasu, mieszkam w bloku i na działkę jest kawałek o jednak o uprawy trzeba dbać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czasy się zmieniły. Pamiętam kiedy moja ciocia miała na działce dosłownie wszystko. Teraz cieszę się z ogrodowego krzaka malin.

      Usuń
  28. Szparagowa, najchętniej zielona 😘😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam, nie wyobrażam sobie lata bez fasolki szparagowej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...