sobota, 6 kwietnia 2013

5. Dzień dobry o poranku !



Może jajko na śniadanie ? :-)




Skowronki już wstały ?
A sowy pewnie śpią ?





20 komentarzy:

  1. Jakie sniadanie?
    JA dopiero wesolego hop do lozka:)
    Pozdrowka

    OdpowiedzUsuń
  2. Krysiu już o piątej wstałam. Jajko jadłam wczoraj. Nie wykluczone, że dzisiaj też zjem, tylko nie na śniadanie. Podobno powinno się jeść jajka codziennie. Ciekawe, które z nich chciałoby być sadzone?-śmiech.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. sadzone .... bardzo chętnie ...

    OdpowiedzUsuń
  4. koty też już wstały:) dzień dobry!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też juz od dawna jestem na nogach. Czas zwierzątka nakarmic a szczególnie kurki co by duzo smacznych jajeczk znosiły!
    Miłego dnia Krysiu!:-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Może być dobry,chociaż tymczasem szaro-bury i mroźny,widać na dachach szron.Ja już po kawie ale przed śniadaniem-może jajka?Teraz trzeba wyjść z Owczarką i zobaczyć co słychać i widać w parku.Miłego dnia dla wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  7. rodorek4/06/2013

    Właśnie niedawno wstałam:) W sobotę odsypiam tygodniowy przymus porannego wstawania. I może nawet ugotuję sobie jajeczko na śniadanie. A do tego chlebek z rzeżuchą mniam mniam:)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z jajami nie "pobrykam",
    pełnię funkcję alergika...:o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie, czemu nie...
    Jutro zrobię sobie, bo dzisiaj
    inne menu było :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja sie dzisiaj dlugo wygnilam w wyrku, wstalam przed 9.00.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię jajka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na śniadanie sałatkę owocową i kawę :D
    ale ciężko mi się wstawało dziś... oj ciężko... Za oknem znów szaro buro i ponuro :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Jajko na śniadanie, czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja dziś jajo na kiełbaskę zamieniłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jajeczne śniadanko czemu nie, ale tylko jeśli to jest jajeczniczka lub jajo na twardo. Niestety nie jadam jajek sadzonych i na miękko ze względu na płynne żółtko ,które mi nie smakuje bleeee. Pozdrawiam i miłej reszty dzionka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniamuśne!
    Mój kotek przez dwa lata dostawał codziennie żółtko, żeby futerko miał cudne!
    Potem powiedział: basta i już mu nie daję.
    Futerko ma naprawdę ładne:)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...