Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tęczowy Most. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tęczowy Most. Pokaż wszystkie posty

10/10/16

Oskar (FIV+) odszedł za TM



Nie ma już Oskara pięknego rudzielca, gadającego kotka...
Nie będzie już chodził po płotach...
Nie będzie robił niespodzianek sąsiadom
i leżał na dywanie w salonie, jakby był u siebie w domu...
Nie ma ...
Pustka...

Jeszcze w piątek biegał, skakał do pudełka,
była nadzieja,
a w sobotę wieczorem gwałtowne pogorszenie
i w niedzielę wczesnym rankiem odszedł...
Wiedziałam ,że odejdzie...
Wyniki jasno pokazywały...
I nic nie możesz zrobić, nic....


Ostatnie zdjęcia Oskara sprzed miesiąca chyba ? ...
Spał razem z Czekoladką, jeszcze nic nie zapowiadało ,
że skończy się jego życie tak szybko...



02/11/12

Kasia (*)


Przez długie lata w mojej rodzinie rządziły czarne koty.
Trafiły z ulicy czasami w ciąży i rodziły małe czarne kotki.
Jako domowe jeździły z nami na sezony nad morze.

Któregoś roku pojechały z nami do Stegny na 3 miesiące
2 czarne kocice i jeden czarny maluch.
O ile dorosłe unikały kotaktu z ludźmi , to maluch był zaczepiany i głaskany.
Obok naszego sklepu przechodziło tysiące ludzi i każdy ale to każdy musiał go pogłaskać.
Zastanawialiśmy się czy nie wyłysieje...

Na szczęście nie wyłysiał...
Na koniec sezonu wyjechał do swojego domu do księdza proboszcza  :-)

2006 - Kasia to była wyjątkowo mądra kotka, już nigdy takiej nie będę miała.
Miała 6 lat kiedy odeszła za TM...
Na zdjęciach w Bogaczewie w towarzystwie bocianów- figur ogrodowych...

Zdjęcia robione z mojego pierwszego aparatu cyfrowego.
Jaka to była radość móc robić zdjęcia swoim zwierzakom :-)



Kasia , Kasieńka , Kasiulka

01/11/12

Modlitwa za kota


Panie Boże, nie jestem aniołem,
dziś niewielu jest takich na świecie,
może ci, co na ziemskim padole
pokochali zwierzęta i dzieci.

Panie Boże, powiedziałeś "Proście",
rzekłeś "Proście, a będzie wam dane"...
Wiesz, że wczoraj po tęczowym moście
poszedł do Ciebie mój kot kochany?

Panie Boże, poznasz go z łatwością,
miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon,
proszę, o Panie, zawołaj go głośno,
bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo.

Panie Boże, nie proszę dla siebie,
znajdź mu jakąś osobę przyjazną,
by głodny i smutny nie był i żeby
mógł sobie przy kimś bezpiecznie zasnąć.

Panie Boże, a gdy tak się stanie,
że i mnie zabrać stąd będzie trzeba,
pozwól, by wyszedł mi na spotkanie,
kiedy będę wędrować do nieba...

autor Marta "Majorka" Chociłowska-Juszczyk



Moja ukochana kotka Kasia, odeszła w 2006 roku.
Jedyne zdjęcia jakie mi po niej zostały.
Przez długie lata w domu były tylko czarne koty ...



01/11/11

Net [i][i][i]

.
.
Bogaczewo 2007

Był...
Żył...
Odszedł za Tęczowy Most w 2007 roku.
Miał 3 lata...

Miałam mnóstwo jego zdjęć , 
ale jeszcze wtedy nie umiałam ich przechowywać.
Uchowało się kilka.

Po jego śmierci powiedziałam ,że już nigdy żadnego kota w moim domu.
Po 3 miesiącach przyjechała Pamela , weszłam na forum www. miau.pl
Przyszły inne koty...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...