poniedziałek, 6 lipca 2020

Zmienna pogoda i jabłonka



W tym roku pogoda jest zmienna, 
albo słońce i praży bez pamięci 
albo pada i wieje też bez umiaru.

Po upałach przyszły deszcze i wiatry.
Parę dni temu przez godzinę albo dwie tak szarpało i wiało, 
że jeden z podmuchów uszkodził jabłonkę, naruszył korzenie i prawie przewrócił.





Trzymała ją na szczęście jedna lina,  na której  była uwiązana dla prostowania pieńka 
i to chyba ją uratowało, bo by te wietrzysko wyrwało drzewko z korzeniami.

Nooooo wkurzyć się można....

Czekałam kilka lat na jabłka i już są. 
Jest ich bardzo dużo jak na takie małe drzewko, to wiatr chce mnie pozbawić plonów.

U was też tak dziwnie wieje?
W Polsce są wichury, które zrywają dachy i pozbawiają ludzi dorobku całego życia, 
więc takie drzewko to nic, ale wkurzyć się można.

Wiatr naruszył poważnie korzenie, ale drzewko na razie żyje, 
liście i jabłka nie zwiędły, więc uwiązaliśmy je na 3 liny.

Może drugi raz wichura nie przyjdzie...










U was też tak dziwnie wieje?  🙄👿

krystynabozenna





Zapraszam do nowej grupyPromujemy Fanpage, Instagram i Blogi ...




A kto jeszcze nie zna  grupy Promujemy Blogi  , to też zapraszam :-)








32 komentarze:

  1. Widać, że teraz drzewko ma się dobrze.
    Niech zdrowo rośnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jabłonna ma taką opiekę że tylko pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas pogoda jest fatalna, wiecznie pada i pada!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pogoda nam się daje we znaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety co chwilę wieje lub pada deszcz, co zrobić

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiało, oj wiało. Od kilku dni spokój więc też działamy w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas czasami przemknie kilkusekundowy silny poryw wiatru, faktycznie drzewa natychmiast wydają się za chwilę odlecieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Biedna jabłonka. Oby już żadne kataklizmy jej nie nawiedziły...U nas na Dolnym Śląsku też zmiennie , choć raczej z przewagą słonecznych dni.

    OdpowiedzUsuń
  9. oby już te wiatry nie nękały już. U nas ostatnio przelotne burze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, że ja sama całkiem lubię taką zmienną pogodę :) Inna sprawa, że na urlopie pewnie by mi się nie do końca podobała.

    OdpowiedzUsuń
  11. też! chociaż drzewka mają się dobrze ;-) i w tym roku obrodziły znacznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a te liny są bardzo profesjonalnie przywiązane, widać, że żeglarze ;-)

      Usuń
    2. Kapitan wiązał odruchowo, to chyba dobrze to zrobił :-))

      Usuń
    3. jak widzę takie supły to jestem pewna, że jabłonce nic się nie stanie ;-)

      Usuń
  12. Mam nadzieję, że nacieszycie się smakiem owoców z jabłoni. :) Drzewko da radę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skarby na półkach: U mnie czereśnia (i to taka malutka) jest po prostu obłędna, aż się ugina pod ciężarem owoców.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie z ta pogoda to już normalnie szlag trafia. Wieje niemilosiernie albo właśnie grzeje jak na patelni. Niech ktoś ogarnie ta pogodę,coś z nią jest zdecydowanie nie tak.

    OdpowiedzUsuń
  15. N8estety z Jasia jablonka, ktora pa roczek byla podobna sytuacja. Niestety nasze drzewo straciło wszystkie owoce a bylo ich 9. Był płacz ale wytłumaczyłam ze byc może w przyszłym roku uda się nam doczekać na jabłka.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie najczęściej pada, a jak przestaje, to wilgoć jak w tropikach.
    Dziwne to lato mamy.
    Niech jabłonka się zdrowo chowa i daje dorodne jabłuszka.
    Ja w ogrodzie zamiast drzew mam dziewanny, wyrosły na kilka metrów.
    Pozdrawiam :-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  17. Biedna jabłonka, ale dobrze, że lina ją utrzymała :) U mnie nie wieje, ale dużo i często pada.

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas też ostatnio mocno wieje...
    Będą pyszne jabłuszka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. W tym roku pogoda i w Irlandii Półn jest kiepska. Wiatr połamał mi pomidory. Ciągle pada i jest paskudnie. Mam nadzieję, że jabłuszka będą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oby wytrzymało, szkoda drzewka...

    OdpowiedzUsuń
  21. Pogoda w tym roku nie jest dobra dla plonów albo susza, albo leje i wieje.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam jedno drzewko, które muszę właśnie w ten sposób zabezpieczyć, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  23. Nasze młodziaki się trzymają dzielnie, ale największe wichury idą "dołem", albo "górą"...;o)

    OdpowiedzUsuń
  24. No cóż, pogoda nie rozpieszcza. Warzywa i owoce lubią wodę, ale jej nadmiar też im nie sprzyja. Oby tylko jabłonka miała się dobrze

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie taka kapryśna pogoda, z jednego ekstremum do drugiego, dosłownie wykańcza psychicznie, rozregulowało mi się ciśnienie, albo jestem nadpobudzona, albo bym tylko spała.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie będzie dobrze Krysiu czego życzę .

    OdpowiedzUsuń
  27. Na szczęście u mnie drzewka trzymają sie dzielnie, ale patent z podwiązaniem drzewka zapamietam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pogoda jak kobieta zależy w jakim jest cyklu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...