środa, 13 marca 2013

Krystynka



Wszystkim Krystynkom i Bożenkom
wszystkiego najlepszego 
życzy
Krystynka








Opowiem Wam straszną historię, która skończyła się dobrze...

Jako dziecko jeździłam świetnie na łyżwach i lubiłam zimę.
Mając ok. 8 lat w zimie wyszłam na łyżwy w za ciasnych butach...
Co to znaczy , nie muszę tłumaczyć ...

Po dwóch godzinach wróciłam do domu.
Zdjęłam buty, było mi zimno, usiadłam pod kaloryferem, siedzę.

Mama woła na kolację, stawiam nogi na ziemię i przewracam się...
Podbiega do mnie Ojciec , który zawsze był bardzo wrażliwy na krzywdę dziecka.
- Krystynka co się stało ??
- Nogi ? 
- Co z nogami ? Stopy ??
Spojrzał i od razu wiedział, zamarzły , były białe...

Od razu zrobił się ruch w domu .
Posadzono mnie na brzegu wanny.
Mama, Tata i Wujek na zmianę rozcierali mi stopy śniegiem z balkonu.
Tak poradziła znajoma pielęgniarka.

Kiedy zaczęło wracać czucie w stopach, 
pamiętam jak w stresie krzyczałam : "Dziękuję dziękuję dziękuję...!!!"
Takie dobrze wychowane ze mnie dziecko było czy co ???
Piekło i bolało strasznie.
A ja darłam się jak opętana: "Dziękuję ,dziękuję ...." Nie wiem dlaczego :-)))

Stopy mi uratowali .
Położyli z temperaturą do łóżka, coś jeszcze dali z leków, nie pamiętam co.
Na drug dzień obudziłam się cała i zdrowa.

Uraz został mi na całe życie.
Nie lubię i boję się zimy.

Nie cierpię wychodzić w zimę na zewnątrz.
Ubieram się jak na Antarktydzie.
Zawsze mi jest za zimno subiektywnie.
A buty to mam wyjątkowo ciepłe...




 Ale stopy na szczęście mam całe, zdrowe i nr 37 :-))) 






Opwieści Krystynki: 
1. http://klubkotajasna8.blogspot.com/2012/03/krysia.html








14.03.2013 r.

Dziękuję bardzo Wszystkim za tak miłe i serdeczne życzenia !



58 komentarzy:

  1. Moja Krystynko wszystkiego co piekne i dobre na dzisiaj szczegolnie...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  2. No kochana- wszystkiego co najpiekniejsze zycze, oraz zeby zawsze bylo Ci cieplo, nie tylko w stopy:-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Krysiu ... wobec tego zdrowia i ... spełnienia marzeń !
    hm... ja będąc małą dziewczynką przychodziłam z podwórka zimą jak bałwan ... dosłownie ... i każdej zimy chorowałam na ... zapalenie dróg moczowych... czemu ? a no temu, że na dupsku z górki zjeżdżałam ... hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Zycze tej malenkiej zmarznietej Krystynce i tej duzej, ktorej wciaz jest subiektywnie zimno - wiele ciepla i goracej milosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękne życzenia:-) dołączam i ja swoje spóźnionealeszczere, wybacz, że spóźnione;-)
      horor, że ranyboskie (ta historia).

      Usuń
  5. Wszystkiego najlepszego,dużo zdrówka i samych słonecznych dni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Krysiu wszystkiego dobrego. Dobrze, że dobrze się skończyło. Krysiu przypomniałaś mi o moich odmrożonych dłoniach.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. samych ciepłych i radosnych dni!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego, dużo miłych i słonecznych dni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego Naj Krystyno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego Naj Krystyno :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brrr, co za historia, dobrze, że z happyendem.
    Krysiu, z okazji imienin życzę Ci wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, szczęścia, miłości, pociechy z wnuczki i pupili i jak najmniej potrzebujących zwierzaków wokół. Sto lat Krysiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzeń, o które warto walczyć!
    Radości, którymi warto się dzielić!
    Przyjaciół z którymi warto być!
    Nadziei, bez której nie da się żyć!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego naj, naj, naj z kazji Twego święta!

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę wszystkiego najlepszego i ciepłych skarpetek w prezencie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Krysiu, życżę Ci szczęścia wielkiego jak ogrom nieba, mądrych i oddanych przyjaciół, wytrwałości, zdrowia, zrealizowania wszystkich planów i marzeń - jednym słowem szczęścia w każdym dniu:):):)

    OdpowiedzUsuń
  16. I ja się dołączam :) Serdeczności i wspaniałości! :):)

    OdpowiedzUsuń
  17. Więc dlatego taki nie lubisz zimy.Trauma z dzieciństwa.

    Krysiu droga, życzę Ci przede wszystkim zdrowia, ale i samych pięknych i dobrych dni w życiu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego najlepszego:)

    Niezła historia, aż mnie zmroziło:))

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Droga Solenizantko!! Buziaczków moc też od solenizantki :))))i dziękuję za życzenia !

    OdpowiedzUsuń
  20. Samych serdeczności, Krystynko, ciepła Dziewczynko!
    ;)))

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też nie znoszę zimy ciągle mi zimno i nakładam stosy ubrań na siebie.Z całego serca ślę życzenia ,buziaki i ciepłą energię.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego zdrowia i szczęścia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo ciepła życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Krysiu z okazji imienin...

    "Marzeń, o które warto walczyć!
    Radości, którymi warto się dzielić!
    Przyjaciół z którymi warto być!
    Nadziei, bez której nie da się żyć!

    W dniu imienin dużo szczęścia, radości,
    uśmiechu, mnóstwo wiary, wytrwałości, siły,
    samych przyjemnych i spokojnych dni"

    życzy dana z Leśnego Zakątka:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkiego najlepszego Krysiu!

    OdpowiedzUsuń
  26. W poprzednim konkursie o kotach nie zgłosiłem się ponieważ nie miałem kota, ani bloga. Teraz jest konkurs o psach. Mam psa i bloga, wiec próbuje wystartować. Jestem na etapie wybierania zdjęć, nie mogę się zdecydować...

    OdpowiedzUsuń
  27. Najlepszosci Kochana! :)... I zawsze cieplych butow na zime!;)
    Sciskam Cie mocno i caluje:*

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkiego co najpiękniejsze dla Krystynki :))))
    Dużo zdrowia, radości i słodkiego mruczenia
    kociej gromadki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystkiego najlepszego Krysiu.
    Życzę dużo zdrowia, pomyślności, niechaj radość i szczęście zawsze w Twoim sercu gości.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana wszystkich miłych i pogodnych dni Ci życzę!!!!
    już niedługo wiosna!!!- trzymajmy się tego :****

    OdpowiedzUsuń
  31. Najlepsze życzenia!
    37 rozmiar to fajne małe stópki masz, urocze:D dobrze, że je uratowali.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkiego Najlepszego,samych Słonecznych dni życzę Tobie KRYSIU.!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkiego Najlepszego :)
    Ależ miałaś przygodę, dobrze, że wszystko tak szczęśliwie się skończyło.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeśli można, dołączam się się do życzeń. Najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  35. droga krystynko!
    samych ciepłych chwil w życiu życzę.
    żeby zawsze było ciepło.
    i aby zima wpadała tylko na chwile tak , jak w poprzednich latach.

    ja również odmroziłam sobie stopy. ale nie byłam wtedy już dzieckiem i powinnam mieć więcej rozumu....

    wszystkiego najpiękniejszego!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdrowia! Radosci! Milosci! I ciepla! a moze skusisz sie na palmowa zime? Pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystko dobre, co się dobrze kończy.
    Moc serdeczności z okazji Imienin!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Sto lat:)a zima czasami bywa fajna:))))

    OdpowiedzUsuń
  39. Niechaj Cię do szczęścia wiodą
    Najpiękniejsze w świecie dróżki.
    Lekko po nich, Krysiu, stąpaj
    I niech Ci nie marzną nóżki!

    Krysiu! Bądź zawsze taka pogodna, uśmiechnięta i śliczna, jak w tej czerwonej sukience na zdjęciu. I niech dziarsko i zdrowo bije Twoje serduszko :)

    Najlepszego!
    damakier

    OdpowiedzUsuń
  40. Życzyłabym Ci wiekszego efektu cieplarnianego, ale wtedy by nas z deczka zalało ;)

    Serdecznosci!

    OdpowiedzUsuń

  41. wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Wiem co to odmrożenie. Ja przy 20 stopniowym mrozie sobie palce rąk odmroziłam w Szczyrku na nartach. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystkiego naj naj, Krysiu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  44. Wiele ciepła :) Wszystkiego najlepszego !!!
    Poprzedni usunęłam, bo tak jest jak człowiek bez patrzałek bierze się za pisanie ;(

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana Krysiu!@
    Wszystkiego najlepszego. A nade wszystko życzę Ci zdrowia, zdrowia...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale straszna historia z dzieciństwa ! Na szczęście z happy endem ;))
    Jedno z moich imion to Krystyna ,więc dziękuję i nawzajem Krysiu !
    Wszystkiego najlepszego i duuuużo zdrowka :-))

    OdpowiedzUsuń
  47. Wróciłam ze szpitala, a Ty mi takie okropności serwujesz.... dobrze, że z happy endem ;-)
    Spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  48. Zdążyłam rzutem na taśmę...:o) Najlepszego !! :o)

    OdpowiedzUsuń
  49. wszystkiego najlepszego !!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Krysiu, kochana, oby Ci się wiodło jak najlepiej a uśmiech nie schodził Ci z buzi!
    Zdrówka i szczęścia.
    Historia faktycznie straszna, ale dobrze że pozytywnie się skończyła!

    Dzięki za Wiśkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Krystynko, wszystkiego dobrego, ja przespałam prawie całe popołudnie i dopiero się obudziłam, dlatego takie późne życzenia.
    Oj dzieci czasem potrafią narozrabiać. Ja z zimowych przygód to miałam tylko taką, że jazdy na lodzie próbowałam na wrotkach. Do dziś czuję ten ból głowy, kiedy pierdyknęłam zaraz po wjeździe na lód.

    OdpowiedzUsuń
  52. Jak najszybszej wiosny dla Krysi:)))

    OdpowiedzUsuń
  53. Zachowałem się jak typowy facet (wstyd mi).
    Spóźnione aczkolwiek szczere życzenia imieninowe z mojej strony.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. Krysiu, wszystkiego najlepszego i łyżew już nie ubieraj :). Przepraszam, że dzisiaj dopiero jestem, ale wczoraj byłam u córki, która miała urodziny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...