środa, 22 czerwca 2011

Bogaczewo : Oskar

.
.
Oskar wypuszczony na wolność w pierwsze dni szalał.
Mało zawału nie dostałam.
Urządzał takie sprinty
i takie biegi, jak wypuszczony z klatki :-))))))
W końcu wrzuciłam go na drewniany garażyk,
gdzie kombinował co by tu spsocić.

 .
.
.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...