piątek, 30 sierpnia 2013

Remontują i remontują ...



A my pomagamy.
Pilnujemy , by nic nie zginęło :-)))


Przy okazji malowania płota , to my też poznaczyliśmy futerka.
Sąsiedzi nie mogą się nadziwić, po co nas tak znaczą farbą :-)))

Cesar









Z ostatniej chwili:

Nie mogę zamieszczać komentarzy na bloog.pl
Nie wiem dlaczego, ale traktują mnie jak robota wrrrr....
Czy Wy też macie ten problem ?




25 komentarzy:

  1. Ale masz fajnych pomocników - piękne rudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocia Kontrola Jakości względnie Kocia Komisja Budowlana :)

      Usuń
  2. Teraz, po oznaczeniu farba, nigdy juz nie pomylisz jednego rudaska z drugim :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasz Cezary też uwielbiał pomagać ;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe:) ale Boskie!!!:)
    Tacy pomocnicy to duuuże wsparcie:)

    P.S. ...ja nie mam problemu, na razie mogę komentować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cesar i Oscar - który to kierownik, a który majster? ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniali pomocnicy.Życzę szybkiego usunięcia promlemu i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. nasz kot biega za kablem od kosiarki, całkiem możliwe, że bierze go za węża;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznaj, bez pomocników nie byłoby tak lekko. Oni są niezbędni ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nadzór remontowy obowiązkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A moje kotki nie lubią żadnych remontów. Tylko cisza, spokój i powtarzalna codziennosc daje im poczucie spokoju. A poza tym to leniuszki! Podziwiam wiec Twoje odważne, pracowite koteczki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne rude kociaki! : )
    To rodzeństwo? : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak remont, to remont i zawsze się jakaś farba znajdzie na nas, to czemu też nie na kotkach. Uczestniczą przecież w nim. *** Nie mam problemu z komentowaniem na bloog.pl. Przed chwilą nawet to robiłam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem nie mogłam tam zamieszczać komentarzy, kiedy wstawiałam mojego linka do bloga. :(
    A moje piesio i kocio też towarzyszyły wszystkim remontom, uśliczniając się odbitkami farby na futerku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomocników nigdy dość...moja Kama też pomagała i przez długi czas biegała z zieloną smugą na uszach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój rudy też zawsze pomaga ;))Rude chyba tak mają :-D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kota nie mam, ale moje psiaki też zawsze były ciekawe wszystkiego co inne i nowe :)
    Ja nie mam problemów z komentarzami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniali pomocnicy sama bym takich chciała do pomocy :D
    pozdrawiam i życzę przyjemnego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje też mi pomagają w remontach. Tylko w porządkach już nie za bardzo;-(

    OdpowiedzUsuń
  19. Koty są zainteresowane remontem, ale chyba im trochę przeszkadza, bo nie mogą chodzić swoimi drogami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy8/30/2013

    Wszystkie koteczki są ciekawskie.
    Może to chwilowa niedyspozycja WP?
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. To dopiero dozorcy! Hi, hi, hi...
    ***
    "Nie mogę zamieszczać komentarzy na bloog.pl
    Nie wiem dlaczego, ale traktują mnie jak robota wrrrr....
    Czy Wy też macie ten problem ? "
    Nie mam takiego problemu. U mnie jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochane kotki, pomagają :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Kociaki wszystkiego dopilnują, tylko pozazdrościć takiej ekipy! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...