piątek, 8 lipca 2011

I co tu zrobić ?

.
.
Po ulicy biega sobie takie coś piękne.
Rude a właściwie biszkoptowe o pomarańczowych oczach.
Włos średni, ni to exo ni to pers, nosek jakby z lekka sterczy.
Nieufny, warczący i uciekający.
Za każdym razem udaje mi się podejść go coraz bliżej.
Niewykastrowany.
Szaleje w wojnach z innymi kocurami.
Często chodzi obszarpany.
Nieczesany też chyba...

Udało mi się zrobić zdjęcia komórką.
Zobaczcie jaki jest piękny.








.
.

.

8 komentarzy:

  1. A na żywo jaki piękny ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, czy ma dom i dlaczego dom tak o niego jakby średnio dba?...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma dom, prawdopodobnie jest to sąsiad.
    Jest nieufny i dziki.
    Na razie go przyzwyczajam do siebie.
    Tutaj wszystkie koty są takie :-(
    Nie ufają kompletnie ludziom.
    Może to i dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jakie ma piękne pomarańczowe oczyska . Cudo...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kot ,szkoda że tak zaniedbany :(
    Futro to się nadaje do golenia chyba ?

    Za oswajanie kciuki trzymam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Żeby on był łaskawszy ,
    to bym go zaprosiła do siebie i obejrzała.
    Ale na razie nie da rady.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...