Ot tak jesiennie....
Koszyk, więc wykorzystałem i wypróbowałem, czy się mi przyda....
Doszedłem do wniosku, że jednak zmienię miejsce pobytu... za twardo...
Viko vel Miko vel Duszek
Ot tak jesiennie....
Koszyk, więc wykorzystałem i wypróbowałem, czy się mi przyda....
Doszedłem do wniosku, że jednak zmienię miejsce pobytu... za twardo...
Viko vel Miko vel Duszek
Poleżeć nie dadzą spokojnie...
że brudne
że po doniczkach
że z ziemią
ale wygodnie i ciepło
eeee czepiają się tylko ...
Powiesili na dworze dywan.
Wytrzepali i tak sobie wisiał.
Pomyślałem, że żal nie wykorzystać okazji i ułożyłem się wygodnie.
Pańcia mówiła później, że musiała po mnie drugi raz trzepać...
Chyba jednak nie było tak źle ??? Tyko troszkę po nim pochodziłem :-)))
Przybij łapkę! 🐾🐾
Viko Miko
Upał nieziemski, schowałem się przed Pańcią w trawie, ale i tak mnie wytropiła.
Przybij łapkę! 🐾🐾
Viko Miko vel Duszek
Jak się jest kotem, to lubi się słońce i najlepiej jest wypoczywać pod nogami, na ścieżce, tak aby ludzie przechodząc musieli skakać, omijać i prawie nogi łamać, bo przecież nie będą łamać malin.
Viko Miko czyli po domowemu Duszek, bo pojawia się i znika jak prawdziwy duch.
Jest niesamowity, skacze na płot wysokości 2 m z poziomu ziemi, dosłownie fruwa w górę, takie ma silne tylne nogi. Duży kotek, z gatunku tych olbrzymów, które są bardzo łagodne.
Tutaj w całej okazałości. 👻