piątek, 31 marca 2017

Pierwsze plony tego roku :-)))




Nasadziłam cebulki w skrzynki , postawiłam na oknie
i nie wiem nawet kiedy, narosło mi bardzo dużo szczypioru.
Bardzo lubię szczypior , więc i przyjemność z jedzenia własnych plonów jest duża ;-)

7 dość długich skrzynek 60 i 80 cm  stoi na oknach i czeka na ścięcie...











Z ostatniej chwili :

Możecie zagłosować na projekt koleżanki blogerki ?

https://zielnikhani.blogspot.com/2017/03/prosba.html






44 komentarze:

  1. Lubię zieleninkę, ale Twoja ilość mnie przeraża:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy3/31/2017

    Dobry pomysł, pozdrawiam Ela .

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie takie same widoki :) Aż miło, gdy jest tak zielono na parapecie. Jeszcze planuję wziąć się do rzeżuchy :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za rzeżuchą nie przepadam...
      Pozdrawiam serdecznie...:-)

      Usuń
  4. No to teraz jajecznica ze szczypiorem, twarożek ze szczypiorem itd.
    Szczypiorkowe żniwa po prostu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne to określiłaś, szczypiorkowe żniwa :-)))

      Usuń
  5. Uwielbiam jajecznicę ze szczypiorkiem.Miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sobie robię mam dobre wiejskie jajka.. miłego dnia :-)

      Usuń
  6. Super Krysiu i o to chodzi żebyśmy jadali jak najwięcej zieleniny. Przecież w domu każdy może założyć sobie ogródek w doniczkach. Smakować, kosztować i oczy cieszyć. Ponieważ ja mam ogródek prawie na przeciwko okna to i tak w domu mam zawsze dodatkowy ogródek z zieleniną, zanim ona wyrośnie na ogródku.

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najprostszy pomysł na zieleninę.
      Serdeczności...

      Usuń
  7. Ale Ci pięknie wyrósł. :) .

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że pędzić ze szczypiorku nie da się... A może da?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)))
      Ponoć da się ze wszystkiego :-)))

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. dziekuję , ale one same jakoś urosły :-)))

      Usuń
  10. Też tak mam :) Jeszcze rzeżucha do tego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, rzeżuchy nie lubię :-)
      Pozdrawiam...

      Usuń
  11. Piękny szczypior. Nie ma to jak samemu wyhodować, samo zdrowie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dla zdrowia go wyhodowałam :-)...

      Usuń
  12. Mniam, uwielbiam, samo zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow!
    Uwielbiam szczypior. Też mam posadzone cebulki i codzienny świeży szczypior.
    Krysiu, masz w jednym czasie zbyt "duży wysyp". Ja co tydzień sadzę cebulki i od grudnia mam świeże. W tej chwili w warzywniku jest już świeży szczypiorek.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zjadamy spore ilości i jeszcze synowej daję i tak za mało :-)))
      Serdecznie pozdrawiam !

      Usuń
  14. Prawdziwa plantacja. Uwielbiam taki świezy szczypiorek z chlebem i masełkiem

    OdpowiedzUsuń
  15. Niby zwyczajna szczypiorkowa zieleninka, a jak cieszy oko. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczypiorek i u nas już króluje ale w gruncie, 21letni staruszek wciąż grzeje gebusie.... twojego bardzo dużo i pod ręką :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Też jem własny, ale nie mam takich hurtowych ilości;)
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzynki puste stały to wykorzystałam :-)))
      Pozdrawiam Aniu :-)

      Usuń
  18. Kurcze też kiedyś siałam szczypiorek. Chyba warto do tego wrócić.
    Piękne zapasy!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję takich plonów !!! Ja tez już mam własny szczypiorek. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i smacznego życzę :-)
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  20. Oooo a jaką cebulkę sadziłaś ... dymkę ?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...