wtorek, 28 marca 2017

Był sobie ocet ...




Był i jest używany od niepamiętnych czasów.
Ocet...
Różne jego wersje krążą po świecie.

Ja produkuję ocet na własny użytek tylko wyłącznie z soku jabłkowego.
Najlepszy...pyszny...prawdziwy...luksusowy :-)














W każdej strefie klimatycznej występują miejscowe rodzaje octu.















We Włoszech jest słynny ocet balsamiczny z Modeny, a w Polsce jabłkowy.









Sok jabłkowy, cukier , trochę cierpliwości i czekamy na prawdziwy ocet  :-)





Jak go używać dla zdrowia i urody ,do czego stosować , to może w następnym wpisie.
Niby wszyscy wszystko o nim wiemy a jednak ma on swoje tajemnice.
Nie prowadzono dokładnych badań nad octem i stąd wiele jest wątpliwości na jego temat.

To nie jest wino , bo akurat na temat wina jest wiele badań i niekoniecznie naukowych ;-)))

Wiosny wszystkim życzę ciepłej, prawdziwej , zielonej... :-)





24 komentarze:

  1. Ja też mam ocet z soku jabłkowego, ale balsamiczny też jest super :) Używam raczej rzadko, ale warto go mieć pod ręką :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamiczny prawdziwy jest nieziemsko drogi...
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Słyszałam , więc czekam na dalszy ciąg...

    OdpowiedzUsuń
  3. Klik dobry:)
    Octu nie używam kulinarnie. Tylko do sprzątania. Ale taki jabłkowy, może bym spróbowała?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ocet wyjątkowy , bo z samego soku i do jedzenia przede wszystkim :-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. używam oczywiście jabłkowy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ocet, nie jabłkowy, tylko taki zwykły, sklepowy - jest dobry do czyszczenia płytek i kafelków po kładzeniu fug.

    A z jabłkowym, nigdy specjalnej styczności nie miałam. Podobno lubią go pijać osoby chorujące na anoreksję, ponieważ rzekomo poprawia przemianę materii. I tyle wiem o occie jabłkowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki sklepowy to faktycznie nadaje się tylko do czyszczenia i sprzątania, bo jest spirytusowy.

      A jabłkowy tylko do jedzenia mniam :-)

      Usuń
    2. Odważ , ale własnej roboty.

      Usuń
  6. Czyli masz jakiś wypróbowany własny przepis, ciągle myślę o zrobieniu własnego octu, podasz przepis?

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie poczytam o zastosowaniu octu dla zdrowia i urody:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też używam octu jabłkowego do celów nie tylko kulinarnych i bardzo go sobie chwalę. Czekam na kolejny wpis bo może jest coś, co mnie zaskoczy i będę z jego dobrodziejstw korzystać jeszcze szerzej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli znasz i używasz , to na pewno Ciebie nie zaskoczę...:-)

      Usuń
  9. w sumie nigdy nie próbowałam, a u nas octu się jednak trochę używa. Dużo inspiracji u Ciebie łapię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy3/29/2017

    Na wakacje jak znalazł,dużo tam wody u was pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach to tutaj zamieściłaś komentarz, pomyliły ci się wpisy :-))))

      Usuń
  11. Napisz proszę coś więcej o tym jak zrobić ten ocet. Może się przydać ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...