wtorek, 8 listopada 2011

Zazdrość


.
.
Koniec kumpli.
Zazdrość zwyciężyła.

Siedzę sobie przy komputerze.
Przyszedł Karol i wskoczył na krzesło obok.
Grzecznie leży.
Od niechcenia strzeliłam mu dwie fotki,
no bo przecież co się może dziać ciekawego...




Przyszedł Czekoladowy Joe.
Popatrzał na Karola i jak znienacka strzeli z liścia w niego.
Łapoczyny z obu stron...
Karol zeskakuje z krzesła i ucieka do kuchni na okno.
Czekoladowy Joe wskakuje na krzesło obok mnie i kładzie na swoim miejscu,
Nie będzie mu tu jakiś obcy zajmował jego miejsce przy mnie.






Szczęka mi opadła i leży do tej pory na podłodze.
Spokojny Czekoladka tak się zdenerwował ???!!!
Od tego czasu Karolek jest bardzo ostrożny i unika Czekoladki,
a mnie jest bardzo przykro :-(((
.
.

12 komentarzy:

  1. O jej, biedny Karolek... Chuligan z tego Czekoladowego... ;-) Ale myślę, że chłopaki się jednak pogodzą... :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, Czekoladowy też może mieć gorszy dzień ;-) A Karolka faktycznie mi szkoda. Buziaki dla chłopaków i dziewczyn :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekoladowy rości sobie prawo do lepszego miejsca z racji dłuższego zasiedzenia :))Biedny Karolek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeka chuligan oj chuligan...

    Wilddzik naprawdę biedny Karolek...

    Jagus161 mnie sie tez tak wydeje, że czekoladka walczy o swoje miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  5. kultekiewiczanka11/08/2011

    Rzeczywiście jaki zazdrosny! Mój Tiuzdej też jest zazdrosny, tylko że on nastawia się z zębami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kultekiewiczanka koty też się gryzą,
    ale tutaj tylko łapy poszły w ruch...

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda mi Karolka, nie zasłużył sobie futrzak na takie traktowanie..

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi by tam przykro nie było. Mężczyźni (no, prawie) się o mnie nie bili jak dotąd (nie licząc przypadków z prehistorii gdy byłam uznawana za "mis wsi" :P)... ;). Ja bym się cieszyła. Karol prędzej, czy później odnajdzie się w stadzie. A ktoś rządzić musi ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Barbarko mnie też jest bardzo szkoda Karolka,
    nie wiem jak mu pomóc...

    Abigail no fakt pobili się o mnie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest ustalanie hierarchii. Dopóki się futro nie sypie nie ma się co przejmować ;)
    Głaski dla koteczków :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech jakoś tak stado wredne się zrobiło :-(
    Dziękujemy za głaski :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chuligan z tego Czekoladowego, ale jaki sympatyczny.Zazdroszczę Ci, Jasna,że jest obok Ciebie, bo ja mam innego zazdrośnika, Czarnego- robi podobnie, ale jest psem i na kotki ma ząb.Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...