piątek, 4 maja 2018

W lewo , w prawo


Pierwsza część mojego wypadu weekendowego jest tutaj.

Stałem na chodniku pod ścianą , dosłownie i w przenośni.
Czarna Mamba  , gdzieś się ulotniła.

A ja nie mogłem się zdecydować w lewo czy w prawo.

Posiedziałem pod przewróconym krzesłem
i jednak pomaszerowałem do bramki.

Postałem jeszcze koło taczki,
ale nic nowego nie wymyśliłem...


Go Home ! Go Home !

Wasz Juliusz Cesar 

















Zapraszam do nowej grupy
Promujemy Fanpage, Instagram i Blogi ...
https://www.facebook.com/groups/204605860310844/








28 komentarzy:

  1. Nie można całe życie zdobywać Świata !! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna smycz nasza Gwiazdka też sama nie wie gdzie isc ale ja głównie nos prowadzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Juliusz, więcej odwagi!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny Kocurek. Jego spojrzenie - MEGA :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Juliusz jesteś cudowny 😍 nie martw się nie każdy czuje sie w nowym miejscu pewnie,też gak czasem mam 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Arystokrata jednak wyszedł zwiedzać świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocie wędrówki :) i tak, jak i my czasami nie wiemy, czy iść w prawo, czy w lewo ��

    OdpowiedzUsuń
  8. A kto jest czarna mamba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczak , która w porzednim wpisie nasyczała na Julka, czarna kotka :-)

      Usuń
  9. rozpoznanie terenu musi być:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mój kochany koteczek, nie mogę się napatrzeć na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Julku, dałeś sobie założyć smycz? Tylko nie pozwól założyć sobie kagańca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szeleczki muszą być, to tylko szeleczki ;-)))

      Usuń
  12. Za kotami nie przepadam, ale ja go chyba co raz bardziej lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam go, jest cudny :)) i na smyczce wygląda dostojnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Juliuszu odwagi! A gdzie Twoje "przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem"?
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Juliusz to pieknie wszędzie sie prezentuje. :) .

    OdpowiedzUsuń
  16. Juliusz nie mógł tak od razu pomaszerować do domu ,musiał to zrobić dostojnie że niby ta Czarna nie zdenerwowała go
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Joanna Skrzypek5/06/2018

    Ale fajnie tak wyjść sobie na spacer w słoneczny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahahaha :D

    Taki mały obchód został zrobiony :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jaki cudowny kot <3 Ja mam brytyjskiego, ale będzie póki co tylko w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Michalina5/07/2018

    Ten kocurek wygląda jak pluszowa zabawka. Uroczy! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  21. Juliusz, jesteś niesamowicie puchaty!!!! Jak często Cię czeszą?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...