poniedziałek, 10 lutego 2014

Pytanie do Karola



W Anglii ciepło, przyjemnie, kwitną kwiaty, pojawiły się bazie na drzewach, a w Polsce...brrrrrr, aż się nie chce wychodzić z domu. Tak sobie pomyślałam, że skoro wraca Pani do kraju, to może by Pani porozmawiała z jednym z kotów, kiedyś bezdomnym, teraz członkiem Klubu Kota. Proszę go zapytać, jak to jest być bezdomnym i co się zmieniło w jego życiu z chwilą , gdy przygarnęła go Pani pod swój dach. Proszę pytać o emocje i uczucia ( i wszystko, co jest ważne w tej sprawie). Tę wypowiedź opublikuję na swoim blogu, jeśli można. Podam oczywiście , że jest to wypowiedź kota... z Jasnej 8. Czy mogę Panią o to prosić? Ania

Tak napisała w komentarzu Ania z blogu  Ratujmy z Psim Aniołem

=====================================================================


Tak było
Historia życia Karolka jest tutaj kliknij  



Karolek: Tak wyglądało moje życie... Kliknij tutaj...





Tutaj pod sklepem żebrałem o jedzenie, mądry byłem
i dlatego przeżyłem srogą zimę.


Tak spałem, 
bardzo niebezpiecznie pod murem na oczach przechodzących ludzi i psów




A tak wygląda teraz moje życie :



Mam kumpla, a nawet jest ich trochę więcej


Czasami się bawimy


Dużo mi wolno , oj dużo :-)))


Zawsze pełna miseczka , może nawet za dużo w tej miseczce


Tak sobie czasami poleguję :-)


A tak czasami sobie śpimy 






Karolek zaprasza na blog 




27 komentarzy:

  1. Życie Franka wyglądało by dużo gorzej ,bo miał trafić do sierocińca ,a tam na pewno nie dałby rady ,bo jest trochę felerny,gdyby nie pewna pani(czyt:ja)uknuła przebiegły plan ,aby został członkiem jej rodziny:)))też wolno mu stanowczo za dużo! i czasem jest przywoływany do porządku tekstem:bądź mądrym kotem bo miałeś dużo szczęścia:)))i jest...najfajniejszy:)))najmądrzejszy:))Karol i Franek mieli dużo szczęścia,czego życzę innym kotom:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wyglada na pewno kocie niebo! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy2/10/2014

    Biedne koty.
    Sterylizacja i kastracja to pierwsze zadanie dla ludzi.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała relacja. Karolek to wielki szczęściarz, że trafił do Ciebie:)
    Pozdrawiam Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak cudnie zobaczyć Karolka, Czekoladkę i inne futra! Pamiętam dobrze historię Karola, szczęściarz z niego :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. To wielki szczęściarz - ma Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak wielki szczęściarz z tego Karolka :)
    śliczny kiciuś <3

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny Karolek... i do tego szczęściarz !!!!
    a wiesz Krysiu... doszłam do wniosku, że burasy są chyba najbardziej spokojnymi , domowymi kociakami

    OdpowiedzUsuń
  9. Miło, że ma nowy cudowny dom.

    OdpowiedzUsuń
  10. Karol jest piękny !Krysia jest the best:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Krysiu, jesteś prawdziwym Aniołem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też śledziłam losy Karolka i bardzo się ucieszyłam,że zamieszkał u Ciebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje koty pozdrawiają Karolka i ja przesyłam same serdeczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Karolek to szczęściarz. Dobrze, że spotkał Ciebie !!!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam jak o nim pisałaś od samego początku . Śledziłam i kibicowałam Karolkowi :-)
    Cudna wzruszająca historia :D Szczęściarz z niego że trafił na Ciebie , a Ty na niego oczywiście ;))
    On taki wdzięczny jak nasz Mikesz <3

    OdpowiedzUsuń
  16. :-))))))))))))))))))))
    OCZYWIŚCIE SIĘ WZRSZYŁAM :-))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Karolek miał dużo szczęścia, oby więcej takich szczęść. Pozdrawiam Krysiu.

    OdpowiedzUsuń
  18. dawno byłoby po kocie, ech. jak to dobrze, że są na świecie Krysie, Anki Wrocławianki itd;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam historię Karolka :)... Szczęśliwiec z Niego :D.

    OdpowiedzUsuń
  20. Karolek miał dużo szczęścia-zamieszkał u Ciebie Krysiu i jest szczęśliwym kotem:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam takie historie:) Uściski dla kochanego Karolka!:))

    OdpowiedzUsuń
  22. I utyło i poszczęściło:D I tak trzymać! Wagę też trzymać:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Karolku, zapraszam Cię do siebie! Opowiadaj wszystkim, jaką masz wspaniałą Panią. Niech Twoja cudowna Właścicielka zachęca znajomych i nieznajomych ( na blogu) do adoptowania bezdomnych zwierząt!

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczęściarz z tego karolka.Masz wielkie serce.Super fotki.U nas też juz wiosennie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaokrągliłem się tu i ówdzie- oj dobrze, dobrze mi się powodzi.....

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...