poniedziałek, 10 października 2011

Bliskie spotkanie 3 stopnia

.
.
Na pierwszy rzut do spotkania z Karolkiem.wybrałam Czekoladowego Joe.
Czekoladowy umie się bić , widziałam widziałam...
Poza tym ma grube futro , które go chroni przed zębami i pazurami.

Widziałam jak na ulicy Karolek lał się z kocurami.

Byłam pełna strachu...
Trudno będzie co będzie,
a tu niespodzianka zobaczcie co one zrobiły :-)))))))


Koty nic nie zrobiły ,
szok , wierzyć mi się nie chciało, 
nic a nic, zero reakcji, zero syku, zero pazurów, szok, normalny szok...



Spotkanie w pokoju na parterze
i następnie Karolek dostojnie chociaż szybko zwiał do piwnicy :-)))


Czekoladowy oczywiście za nim, 
a ja za nimi z aparatem i ciągle w strachu,żeby nie doszło do walki.
W swoim pokoju Karolek wił się pod moimi nogami robiąc ósemki.
Po prawej koło drzwi siedział Czekoladowy i patrzył na niego..



 Karolek z nerwów zajął się jedzeniem...


Czekoladowy zajął się zwiedzaniem pokoju.




Następnie wsadził pyszczek do miski Karolka i zaczął się posilać. 
Zdziwiony Karolek tylko patrzał.


Tutaj przez moment myślałam ,
że dojdzie do łapoczynów i wystawiłam jako bufor własną nogę.


Nudno i spokojnie , więc w końcu poszliśmy sobie z Czekoladą na górę.
Karolek jeszcze został,
tylko śpi w tym swoim pokoju
ale codziennie jest wypuszczany na  spotkania z Czekoladowym...

15 komentarzy:

  1. Świetna wiadomość :D Ciekawe jak pójdzie Karolkowi spotkanie z płcią piękną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przemek_1969 nie masz pojęcia jak ja się ucieszyłam,
    że tak to spokojnie się odbyło :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. kultekiewiczanka10/10/2011

    To dobrze, że tak wyszło-bo mały nie miał by szans.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, bardzo się cieszę. Panowie zrezygnowali z pierwotnych instynktów na rzecz cywilizowanych zachowań, brawo! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. no ładnie ładnie... widzę, że temat rozkręca się powoli... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kultekiewicyanka odwrotnie Czekoladowy nie miałby szans
    Wilddzik masz rację panowie zrezygnowali z instynktów na szczęście
    Krzysztof witam na moim blogu :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. No,no ... oby tak dalej ! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Amyszko mam nadzieję,że tak będzie...

    OdpowiedzUsuń
  9. niesamowite, bez syknięcia nawet - Czekoladowy to wyjątkowy kot.

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, a Hermann tłucze kotkę BASIC codziennie... Mamy nadzieję, że po wiadomym zabiegu przestanie być taki narwany.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nasze Zwierzaki oba koty zachowały się bardzo dobrze
    Interjak myślę ,że po zabiegu się uspokoi :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim u ulubieńcem na Twoim blogu był Czekoladowy... Ale teraz zakochałam się też w Karolku... I serce mam rozdarte... ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeka Czekoladowy ma cudowny charakter,
    a Karolek ma prawie taki sam charakter jak Czekolada :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bo kocury to kochane są :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ewung te dwa na pewno są kochane :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...