sobota, 13 maja 2017

Stary nowy aparat


Ten aparat stoi w domu już dłuższy czas jako służbowy aparat.
Używa go syn.

Ja też mogę go używać , ale to nie na moje nerwy.
Co w nim spróbuję coś ustawić, to tak namieszam ,
że dziecko musi odkręcać i ustawiać na nowo.

Jestem z tym aparatem kompletnie  nie kompatybilna.
Na dokładkę ma tę długą mordę i ciągle uważam , aby nie zahaczyć o coś.
Ładny, dobry , robi świetne zdjęcie ,
ale ja chcę swój malutki ech...

Sytuacja mnie zmusiła ,
więc będę go używać, ale czym się to skończy dla nas obojga, to ja nie wiem :-)))







Dostałam nawet do poczytania ponoć 2 bardzo dobre instrukcje...

Pierwsza instrukcja czyli książka





Druga instrukcja czyli książka 






- Jak mama przeczyta te 2 książki , to będzie mądrzejsza ode mnie - powiedziało dziecko.

Czy ja te 2 książki przeczytam, to mam bardzo poważne wątpliwości...
A może jednak ? Chyba nie będę miała innego wyjścia jak przeczytać...

Zdjęcia te wyżej są robione smartfonem Samsung Galaxy i też cyrk pod tytułem:
- Chyba się zepsuł , bo nie robi zdjęć...
- Co znowu ci się zepsuło ? Co naciskasz ? Znowu trzymasz telefon do góry nogami :-))))

Lubię sprzęty elektroniczne ,
szczególnie jak są nowe , zawsze wtedy jest horror pod tytułem, co tu wcisnąć ,
żeby działało :-)))

O dziwo nie mam żadnych problemów z komputerami,
Jestem komputerowa i internetowa na szczęście :-)


Wreszcie jest ciepło i dzisiaj po raz pierwszy wyruszamy w rejs .
Jest próbny, chociaż na cały dzień.
Zobaczymy jak sprawuje się sprzęt , jacht i załoga :-)



26 komentarzy:

  1. Aparat dał Ci syn superowy, ja lubię takimi robić, a nie lubię tych małych własnie...ale nie czytam instrukcji, mąż mnie uświadamia i pstrykam, oczywiście na poziomie amatorskim, bo nie mam cierpliwości do skomplikowanej technologii.
    Wreszcie ciepło, czas odkurzyć rower i nasmarować stawy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez amatorsko :-))
      Odkurzaj, odkurzaj czas najwyższy :-)

      Usuń
  2. A ino aparatu fotograficznego nie utop! Szkoda by bylo... :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi, wiem cos o tym;) Jeśli już nauczę się jakiegoś sprzętu, najczęściej po cierpliwym tłumaczeniu mojej córci, to nie lubię zmieniać, ale cóż, trzeba iść z postępem;) Choruję na lustrzankę, ale wygląda że będzie to choroba przewlekła;)
    Czekam na wspaniałe zdjęcia.
    Pozdrawiam cieplutko Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja też tak mam własnie :-)))
      Pozdrawiam ciepło Aniu :-)

      Usuń
  4. aparat zacny,
    jeśli pasją/zawodem jest fotografia

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry aparat. Mój Optimus, też ma wiele czynności, ale ja tylko robię zdjęcia automatyczne, bo też jakbym zaczęła kombinować to nie wiem czy by mi to wyszło na dobre. Może i bym mogła bliżej się z nim zapoznać, ale jakoś mi się nie chce... :)))

    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie udało mi się w całości jeszcze nigdy przeczytać instrukcji do żadnego z moich aparatów. Ale zdarzało się, że szukając jakiejś brakującej funkcji czytałam 1 czy 2 rozdziały. :)
    Ostatnio fotografuję głównie rzeczy praktyczne, nie mam czasu na rozkminianie tych ładnych czy pięknych. Taki czas :)
    Udanego żeglowania, pogoda ma być fajna.
    pozdrowienia serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tez mi się nie uda ;-)))
      Dziękujemy :-)

      Usuń
  7. Podobno ludzie dziela sie Pc'ty i Maki (Mackintosh) oraz na Canony i Nikony ;) Ja jestem Nikonem! I pochwalam wybor, swietne aparaty, pienkie oddaja kolory i ogolnie sa fajne :) Wielu pieknych zdjec zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się nie znam , ale dziecko tak...
      Dziękuję :-)

      Usuń
  8. No to teraz będziemy tu raczyć swoje patrzałki profesjonalnymi zdjęciami:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nasz syn na wielkanocnego zajączka też sobie kupił jakiś rewelacyjny aparat. Teraz jest za granicą i miał mi zrobić zdjęcia wszystkich napotkanych kwiatów. Przynajmniej aparat się na coś przyda.
    Też nie lubię czytać żadnych instrukcji, bo to denerwujące.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodzi to lepiej się na tym znają od nas...
      Serdeczności...

      Usuń
  10. Wreszcie się z nim skompatybilujesz Krysiu, zobaczysz :)
    Miłego rejsowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam kompakta, ale robię główni na automacie , taki ze mnie leń ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby sprzęt służył i z rejsu wyszły piękne fotki.
    Ja na aparatach się nie znam specjalnie, o tyle o ile.
    Póki co mój działa, więc nawet nie myślę w takich kategoriach.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nie znam , byleby robił dobre zdjęcia :-)
      Pozdrowionka :-)

      Usuń
  13. hyhe ja wszystkie zdjęcia obecnie robie fonem, bo diabli mnie biorą jak po paru zdjęciach siadają baterie w zwykłej cyfrówce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to kup sobie ładowarkę i ładdj baterie...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...