poniedziałek, 29 maja 2017

Na płocie


7:00 rano i słońce , miły dzionek się zaczął.
Kot na płocie...To Milenka.
Ostrożnie podchodzę, a ona się czai i zaraz zwieje...



 




I zwiała...a na płocie widać ślady ostrzenia pazurków...



Tak chodzą moje koty po skrzynkach, dzięki temu nie niszczą mi na razie zasiewów...




26 komentarzy:

  1. No i Krysiu miałaś świetnego pomysła z tymi skrzynkami, jako ochronę przed kotami. Jak wiesz korty chodzą swoimi drogami. A jak podrośnie to i owo, to i koty chyba nie zaszkodzą.

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie ma być, że jak podrosną roślinki to koty już są przyzwyczajone,że się po grządkach nie chodzi...
      Serdeczności :-)

      Usuń
  2. Widocznie coś kombinowała, a Ty przerwałaś jej rozmyślania:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego poniedziałku życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, to się nazywa zapobiegawczość. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeurocza ta Milenka! :)
    Wie, co dobre! Pogoda piękna, więc przysiadła i ona do słoneczka :)
    Kiciulka wspaniała :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty lubią słońce ;-)
      Pozdrawiam słonecznie :-)

      Usuń
  6. Pazurki kota są bardzo ostre i potrafią wyrządzić wiele szkody. Kiedyś koty zdrapały całą korę z grubszych gałęzi żylistka, ledwo go odratowaliśmy.
    Pozdrawiam w upalny dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się , koty mają ostre pazurki i trzeba pilnować ,aby czegoś nie zniszczyły...
      Pozdrawiam słonecznie :-)

      Usuń
  7. Pielić chciała !! Ale jak zobaczyła, że idziesz na ochotnika, to się z uprzejmości wycofała...;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, akurat pielić chciała, żeby one były takie pracowite ;-)))

      Usuń
  8. Kot na płocie to zawsze fajny jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot wszędzie dobrze się prezentuje, taka jego uroda :-)

      Usuń
  9. U mnie koty sąsiada też ostrzą pazurki na moim płocie, na nieszczęście nie tylko, na masce samochodu też:( Nie mam nic przeciw kotom, wiem że chadzają własnymi drogami, ale jak je oduczyć od wskakiwania na samochód?:(
    Pomysł ze skrzynkami miałaś świetny.
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlać je prysznicem raz i drugi w momencie wskakiwania na maskę.
      tylko tak można...
      Pozdrawiam Aniu :-)

      Usuń
    2. Dzięki Krysiu:) Spróbuję, o ile zdążę;)

      Usuń
    3. One bardzo nie lubią wody i czasami wystarczy 2 razy to zrobić by zapamiętały...

      Usuń
  10. śliczna koteczka, a czemu zwiała?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...