niedziela, 30 listopada 2014

Na smyczy ??



Jak Wam się to podoba ?? :-)))
Może mają rację ?
Weź upilnuj dzieciaka w dzisiejszych czasach :-)))
















Zdjęcia 이준렬 1





Tak to z dziećmi bywa :-)))











26 komentarzy:

  1. Tak smycz by się przydała mojej młodszej wnuczce, bo ucieka, a szczególnie w dużych supermarketach. Nie sądzę jednak żeby była z tego zadowolona i pewno byłby krzyk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie tam sie podoba! Szkoda, ze nie pomyslalam o tym patencie, wychowujac Owsika.:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwazam że to świetny pomysł - ktoś mógłby wymyśleć takie dla dzieci z napisami na szelkach z różnych materiałów tak żeby odróżnić dziecko od psa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyłącznie w wyjątkowych przypadkach, np na dworcu i na lotnisku, kiedy nie ma wolnych rąk a dziecko łatwo zgubić w zamieszaniu i tłumie

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielokrotnie widziałam tak prowadzone dzieci na zachodzie i zawsze zazdrościłam rodzicom poczucia bezpieczeństwa. Maleństwo było już starsze i sama zastosować już nie mogłam :)
    A dla oponentów pytanie - czym różni się uprząż do przypinania dziecka w wózku od takiej???? W obu przypadkach chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł.Moja wnusia Hania też potrafi znikać mimo ciągłych upomnien,szczególnie w supermarketach ale zawsze wraca z koszyczkiem naładowanym różnościami kiedy staje się przy kasie.Taka Zosia samosia.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie zupełnie odwrotnie - wcale się to nie podoba:( Może praktyczne, ale ja wolę kontakt, czyli trzymanie za rączkę.
    Miłej niedzieli Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu wyobraziłam sobie panie z przedszkola jak idą na spacer z dwudziestoma dziećmi na smyczy hehe.

      Usuń
    2. Koło mnie jest przedszkole prywatne i dzieci idą w takiej szarfie, którą trzymają rękami- wszystkie są w kole, które stwarza szarfa. Widziałam też pojedyncze dzieci w takim czymś :)

      Usuń
  8. To nie jest żadna nowośc - gdy moja córka była mała (teraz ma 38) miałam dla niej szelki właśnie ze smyczą. To bardzo dobry i wygodny sposób- nie wyrywa się dziecku rączki ze stawu barkowego prowadząc je za rękę, samemu nie rujnuje się własnego kręgosłupa zginając się w chiński paragraf a dziecko grzecznie drepcze mając złudzenie kompletnej samodzielności.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie ten sposób "prowadzenia" dziecka ,sory ale nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapewnia bliskość i uwagę matki a to bardzo dużo. Mnie sie podoba, :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie podoba mi się;/

    OdpowiedzUsuń
  12. jak moje były małe to by mi się taka smycz przydała,bo młodsza wcale nie chciała chodzić za rękę -Pysia siama,siama i tak było zawsze:)))i było by bezpiecznie szczególnie przy ulicy:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze dodam,że wcale mnie nie bulwersuje,tylko bardzo rozśmieszyło zdjęcie dziecka na smyczy a psa na plecach:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam Flexi - wyciąganą hehehehe

    OdpowiedzUsuń
  15. Dokładnie tak prowadzaliśmy naszą wnusię. Miała wrażliwe ramionka i za rękę nie wolno jej było prowadzać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. W słusznie minionym okresie widziałam w Gliwicach matkę bliżniąt płci męskiej na takiej właśnie uprzęży.Chłopcy hasali jak młode szczeniaki a matka była spokojna o bezpieczeństwo swoich dzieci.
    P.S. te bliżnięta to nie były te dobrze znane nam warszawskie. Te były nosze Śłackie

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobry pomysł.Łapałam kiedyś dziecko,które uciekało"mamusi"na ulicę.Ruchliwą.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem jak najbardziej "ZA".

    OdpowiedzUsuń
  19. Eeeee....moje się nauczyły pilnować. Nie ma problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomysł świetny,
    a dla nastolatków kaganiec....może wtedy przetrwały człowiek bez siwych włosów do starosci

    OdpowiedzUsuń
  21. ja ze swoimi nie miałam problemu, pilnowali sie bardzo. ale to jest odpowiednia uprząż dla wędrowców.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dlaczego nie, każdy radzi sobie inaczej z ruchliwym dzieckiem :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Hihihi, temat poruszany przeze mnie z lubym już dawno i on jest przeciw, a ja jestem za:) Tak jak piszesz:
    'Weź upilnuj dzieciaka w dzisiejszych czasach :-)))'

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...