niedziela, 15 grudnia 2013

Buty :-)



















20 komentarzy:

  1. Dla mnie te ostatnie :))) Na szpilkach juz nie latam, nie te czasy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szpilek nie nosiłam, nie noszę i nosić nie będę. I nie ma takiego faceta na świecie, który byłby w stanie mnie do tego skłonić. Na szczęście mój Hipek nawet nie próbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie są piękne ale dla mnie te na szpilkach odpadają, zresztą nigdy nie nosiłam butów na wysokich obcasach. Cyba te ostatnie by się nadały/

    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  4. W takich butach się nie chodzi, w takich butach leży się na kanapie, ewentualnie wsiada do samochodu, dobranego oczywiście pod kolor butów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szpilkach już od dawna nie chodzę , ale buty faktycznie - piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite szpilki:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. świeta prawda:))))) a buty super, ale nie dla mnie:(((( Zabiłabym sie na pierwszym zakręcie..hi, hi, hi

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze... BOOOSKIE
    następne już przesadzone...

    ale mnie się u Ciebie zaległości narobiło...
    Dopiero dziś odkryłam, żeś Ty z naszego kraju wyfrunęła a w sumie to dopiero dziś zrozumiałam, że to tak na dobre a nie tylko na urlop (jak dotychczas sądziłam po opisach)...
    Ja myślałam, że tylko kierowcy w Londynie nie mają pojęcia jak jeździć autobusem ale widzę, ze to taka cecha zawodu - próbować zabić jak największą liczbę pasażerów i przechodniów ;-)))
    Mieszkałam 2 lata w Londynie... i problemy "look left - look right" prześladowały mnie każdego poranka gdy zaspana zmierzałam na autobus ;-)))
    Więc... "paczaj" uważnie zanim wejdziesz na jezdnię i POWODZENIA
    Niech Ci tam dobrze będzie... rozwijaj się, znajdź swój kawałek raju i oby necik już nie wariował
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Butki zajerzyste:) Mam kilka takich w swojej kolekcji. Służą do wsiadania i wysiadania z samochodu oraz do majtania nóżką obutą w takie cudo, siedząc wygodnie w fotelu.
    Jednak pewności i poczucia stabilności to one nie dają, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  10. odkąd musiałam przestać nosić szpilki ( a nosiłam większość życia) mówię:" w szpilkach się nie chodzi, w szpilkach się wygląda!"

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie piękne,jeśli są bardzo dobrze dobrane to czemu nie.Lubie takie cacka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnee...ja w pracy muszę nosić obcas, a tak nie lubię...błeee.
    Adidaski to jest to:)
    Szpilki są piękne, jak się w nich siedzi:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Hihi:) Kiedyś poniżej 10 cm nie schodziłam, ale teraz tylko na płaskim noszę, bo się rozleniwiłam:D

    Te drugie od góry są moje ulubione:)

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Co do faceta zgadzam się, co do butów - nie chodzę w zbyt wysokich :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie dziś całą torbę takich cudów wywaliłam, kilka par zostawiłam z sentymentu, ale raczej już ich nie założę, chyba, że do auta ( z kierowcą)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Te czerwone w groszki z kokardką , proszę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szpilki piękne... ale nie dla mnie :) Zawsze się śmiałam, że na takich obcasach mogłabym Panu Bogu okna powybijać :))) Nadal za ciebie trzymam kciuki :) Powodzenia i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te w grochy fajne, ale nie dałabym rady w nich chodzić. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cuda nie buty hehe-;))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...