środa, 28 marca 2018

Nie wiem, co się dzieje...


Dzisiaj są 4 nudne zdjęcia , ja leżę i wypoczywam.
jest to moje główne zajęcie i najważniejsze,
ale dzisiaj coś się dzieje .

Pańcia strasznie zajęta i mówi coś o jajkach...??
Pardon , ale ja już dawno wykastrowany,
więc chyba nie o mnie ta mowa ??





Widzę, widzę , wszystko widzę :-)



To chyba o te jajka chodzi jak nic, o te kolorowe taka krzątanina, ale to dopiero w sobotę.
Na razie w całym domu pachnie inaczej i jest bieganina, a ja sobie leżę :-)






Jeżeli posiadasz Fanpage na Facebooku zapraszam do nowej grupy
Promujemy Fanpage, Instagram i Blogi ...
https://www.facebook.com/groups/204605860310844/



24 komentarze:

  1. No tak, ten to ma dobrze, do roboty by sie wziął i poodkurzał...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj całkiem jak moja Franka, tylko nowe formy ćwiczeń uskutecznia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiemu to dobrze :D Koty naprawdę rządzą światem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzę o tym, abym mogła tak sobie poleżeć i odpocząć. Kot jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki to pożyje :) A Pańca niech tak nie lata dopiero środa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ja bym mogła zamienić się rolami z Twoim kotem??? ;P Chociaż na jeden dzień - please!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha, jako dom tymczasowy dla kotów mamy te cudowne wrażenia razy 4 obecnie ;). Tak "zabieganych" kotów jak nasze i Wasz to jeszcze nie było. Ruszają się tylko po to, żeby zobaczyć czy coś im przypadkiem nie "spadło" z blatu kuchennego ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj uważaj, uważaj, bo nie wiadomo co Ci jeszcze utną, skoro nawet jajka się odważyli ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyleżany chłopak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne pisanki :) Moje maluchy też się tak obijają, jedynie ja nie wiem gdzie włożyć ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Typowe - koty mają w głębokim poważaniu jakieś święta czy inne wydarzenia. Ważne, żeby ilość karmy w misce się zgadzała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudnie sobie leżysz :D
    Ależ kolorowe te jaja. Czy je farbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakbym Filipa słyszała!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale się uśmiałam! Dobre ! Prawdziwy facet !

    OdpowiedzUsuń
  15. Hihi, jeszcze będzie na Ciebie mruczał, że mu przedświątecznymi pracami w odpoczynku przeszkadzasz;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaka kicia!!!
    Pomiziałabym po brzuszku

    OdpowiedzUsuń
  17. Widze ze Juliusz juz wypoczywa po zrobionej salatce ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje kocury pewnie mają podobne przemyślenia 😉

    OdpowiedzUsuń
  19. Byle do wiosny, tej prawdziwej nie kalendarzowej

    OdpowiedzUsuń
  20. Przygotowania w pełni trwają... a ten Twój kociak ma taki błogi czas, że można zazdrościć go w tej przedświątecznej gorączce:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Koty już tak mają, nasi milusińscy też na pełnym chillu, co najwyżej trochę poprzeszkadzają w wypiekach ;) A w czym były jajka barwione? Fajne kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam koty, jak byłam mała miałam swojego przyjaciela :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpoczynek też się należy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Super kotek, fajnie by było też sobie tak beztrosko poleżeć! :)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...