poniedziałek, 5 lutego 2018

W pudełku


Pewnego pięknego dnia byłam bardzo zajęta...
Oczywiście Juliusz Cesar pomagał przy pakowaniu aloesów do podróży.

Aloesy pojechały daleko aż tutaj kliknij do Gordyjki.
Cieszymy się ,że się podobały najważniejszej osobie czyli Księciuniowi :-)

Aloesy trafiły w dobre ręce, a ja spijam dobre winko,
które otrzymałam w darze. Winko jest sosnowe...
Bardzo smaczne i pięknie pachnie  :-)
Dziękujemy Ci bardzo Gordyjko :-)

Juliusz Cesar zachowywał się wreszcie jak nomalny kot i pudełko go zainteresowało :-)







22 komentarze:

  1. Pudełkowy kot :-)
    Dobrze, że nie zapakowałaś go przez pomyłkę...on nawet bawi się z poważną miną:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba też chciał być wysłany i pozwiedzać..;-) Koty to chyba lubią bawić się pudełkami;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe koty to śmieszne zwierzaki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sosnowe winko brzmi egzotycznie :) koniecznie muszę przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy aloesy są łatwe w uprawie? Chciałabym kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz poszukać starych odmian, współczesnie są różne krzyżówki.
      te moje akurat to były starego typu.
      Chwilowo nie mam więcej.

      Usuń
  6. Niesamowite jest jest jego dostojeństwo. Nawet w pudełku trzyma fason. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy2/05/2018

    czytalalm z zaciekawieniem spodziewalam sie go w przesylce .. ;) Kinga

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie koty plus pudełko równa się świetna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki pomocnik to prawdziwy skarb

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój kot dużych kartonów się boi. Za to uwielbił sobie kartony za małe względem jego rozmiarów i się w nie potrafi godzinę albo i dwie wciskać ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem fanką Julisza Cesara :) Świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie piłem sosnowego wina, ale chętnie bym spróbował

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam pewna, że Julek maczał łapki w tej przesyłce...;o)
    Niech Ci to winko idzie na zdrowie !! ;o) Może przy kolejnej okazji spróbujesz aloesowego...;o)

    OdpowiedzUsuń
  14. Juliusz słodko wygląda w tym kartonie. Jakby się pakował.

    OdpowiedzUsuń
  15. O jejku jak on cudnie wygląda w tym pudełku.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kotki chyba takie już są, że uwielbiają wciskać się w ciasne przestrzenie, czyli np pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy2/10/2018

    Zawsze się zastanawiałam dlaczego koty tak lubią pudełka :) mam wrażenie, że im mniejsze tym lepsze ;)
    Ula

    OdpowiedzUsuń
  18. Udało się bez szwanku przetransportowac kwiatki?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...