czwartek, 28 grudnia 2017

Jaki pochłaniacz wilgoci kupić...


W tym roku u nas padało, padało przez wiosnę, lato , jesień i teraz ,
że zostałam zmuszona do zakupu pochłaniacza wilgoci marki Metrox.

....  Osuszacz wilgoci
....  produkcja polska Metrox-Service Sp.zoo w Tczewie
....  cena 242 zł

Sprawuje się bardzo dobrze, akurat taki do domu lub mieszkania.

Dziecko wracając z Polski twierdzi,że wjeżdżając do Ebląga czuje, że jest tu tak mokro, jakby był na basenie. Niestety da się to odczuć też w domu i grzanie budynku niewiele pomaga skoro w powietrzu sauna.

Czy Wy też macie taki problem z wilgocią ? ? Wolałabym ,żeby był lekki mrozik...ech...









Porządnie zapakowane, wytrzyma każdy transport 



Pudełko zostało również przetestowne przez Juliusza Cesara
świetnie nadaje się do wypoczynku :-))







21 komentarzy:

  1. Na szczęście Krysiu jak na razie nie mam takiego problemu, ale nigdy nic nie wiadomo. Dlatego - dzięki za radę :)

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat nie mam tego problemu, ale znam takich, co mają i warto polecić:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie w piwnicy wilgoć jest zawsze, jedna ściana zawsze mokra choć robiliśmy drenaż i osuszanie,
    a w łazience mam taki mały osuszacz na wkłady

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie wręcz przeciwnie - jest za mało wilgoci:) więc zamiast osuszacza mam nawilżacz;))) też polskiej produkcji:)
    To pudełko jest idealne dla Juliusza:))) i myślę, że On jest z tego domku bardzo zadowolony, bo jest się gdzie upchać, schować, drzemnąć:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie jak mocnej grzeje to jest za sucho... Dla zatok niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie tez odwrotnie - nawilżam nieustannie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Karton już znalazł zastosowanie... :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie sprawdza sie klimatyzacja latem niezastapiona a dodatkowo pochlania wilgoc ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie nie ma problemu z wilgocią, tylko ze suchym powietrzem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi by sie przydal. Mieszkanie po remoncie a wilgoc taka ze nam pojawia sie wykwity na scianie. Masakra. I wlasnie z mezem rozmawialismy ostatnio o pochlaniaczu wilgotnosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój jest prawie cały czas włączony i bierze wodę na okrągło, jestem wkurzona, bo u nas nawet i teraz niby zimą pada i pada...wilgoć wokól...w domu i za domem...

      Usuń
  11. Świetna sprawa! Niestety na razie mam inne priorytety.
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas na szczęście nie trzeba regulować wilgoci w ten sposób - bardzo nie lubię wybierać takich sprzętów, bo zawsze mam wrażenie, że są zbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam takich problemów. Czasem gdy więcej gotuję to para osiada się na szybach i bardzo mnie to denerwuje. Warto się zastanowić nad tym zakupem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O właśnie tego potrzebowałam, bo u mnie w domu wilgoć mi osiada na oknach i mam wiecznie powódź na parapetach. Dziękuję za polecenie tego urządzenia!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja mam zupełnie inny problem, u mnie jest za suche powietrze, ale z tym można sobie łatwiej poradzić, zamontować na kaloryfer takie pojemniczki z wodą, która będzie parowała.

    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zimą mam właśnie taki problem, tylko w moim pokoju, dlatego bardzo przydatny wpis. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na moim pierwszym mieszkaniu miałam wielki problem z wilgocią, ale miałam tylko zwykłe pochłaniacze, w których wymieniałam wkład na okrągło. Na drugim mieszkaniu miałam już centralne, więc tego problemu nie było bo kiedy chciałam to sobie zapaliłam w piecu. A teraz mam centralne miejskie i czujnik nastawiony na 11, tak więc jak ostatnio był u nas halny i 12 stopni w nocy i za dnia to ja miałam na koniec grudnia zimne kaloryfery...

    OdpowiedzUsuń
  18. Juliusz jest niesamowity, wszędzie się zmieści i znajdzie swoje miejsce do "spania".

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...