sobota, 1 lipca 2017

Psie mordki



Maks i Desta starzeją się w zastraszającym tempie...

Nie chcą przebywać na dworze.
Po zjedzeniu i wysikaniu wracają do domu szybciutko.
Kiedyś była w radio audycja na ten temat.
Niektóre starzejące się psy nie lubią przebywać na dworze.
Nie zmuszam, nie to nie.

Maks i Desta w tym roku bardzo źle znoszą upały.
Jeszcze nie chorują, ale ...

Maks i Desta już nie biegają jak kiedyś...
- Maksiu chcesz na spacer - pytam się psa
- Nie - odpowiada Maks
Czas długich spacerów minął...








Najchętniej leżą i jedzą.
Niechętnie wychodzą na podwórko.
Powoli znikają z mojego życia........





25 komentarzy:

  1. To smutne...wiem coś o tym...

    OdpowiedzUsuń
  2. Destunia calkiem zbielala, ale Maksiu wcale nie wyglada na staruszka. W jakim sa wieku?
    Slyszalam od weta, ze psy jak ludzie, nie maja ochoty na ruch, ale to wcale nie jest dobrze, powinny sie ruszac (oczywiscie przy sprzyjajacej pogodzie, bo serduszka slabe). Spacery musza byc krotsze, ale powinny odbywac sie regularnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Desta ma 10 lat a Maks 11 lat...
      Na krótko one wychodzą, ale coś w tym roku takie niechętne aż dziwne...

      Usuń
  3. Starość także u zwierząt potrafi być niefajna, ale najgorsza jest chyba nasza bezradność.Sympatyczne te twoje pieski:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę to nic nie mona zrobić...

      Usuń
  4. Śliczne mordeczki.Miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Duże psy starzeją się nieco szybciej niż małe rasy.Mój ślicznota żył 16,5 roku, i niemal do samego końca chętnie wychodził z domu. Kilka ostatnich dni przed uśpieniem, nie chciał wracać do domu, ciągnął gdzieś przed siebie, zupełnie nie reagując na to, że mówiłam o powrocie do domu. Wet mi powiedział, że wiele psów czując zbliżający się kres życia wręcz ucieka z domu, by się zaszyć gdzieś w krzakach i tam zasnąć na zawsze. Mój nie miał jak uciec, chodził na smyczy. A najgorsze były dwa ostatnie dni, bo stracił zdolność samodzielnego picia i jedzenia oraz stracił wzrok. Musiałam go poić strzykawką i nosić po domu z pokoju do pokoju. To była sobota, a w poniedziałek wet zadecydował,że nie można psa dłużej męczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedny psińcia, ale i tak nic nie można było poradzić...

      Usuń
  6. Psie mordki w Klubie Kota? Lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać po ślepkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Starość naszych podopiecznych bardzo nam ryje psychikę, bo to proces nieubłagany i nie po powstrzymania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Smutne, ale taka jest już kolej rzeczy.
    Mój Niko ma już 12 lat i też u niego zauważam objawy starości.
    Miłego dnia Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety pieski starzeją się tak jak ludzie...
      Miłego dnia Aniu !

      Usuń
  10. Krysiu wiem jak to jest...
    Nie mniej mam nadzieje, że Twoje psiska nie odejdą tak szybko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie to smutne... łzy cisną się do oczu... Smutno patrzeć, jak towarzysze życia się starzeją i powoli znika chęć do zabawy. Przykro mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety , pieski tak powoli odchodzą, dobrze,że nie chorują..

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...