środa, 29 czerwca 2016

Miód prosto z pasieki




Przyjechał do mnie miód prosto z pasieki.
Tylko taki jem, prosto z pasieki.
Pyyyycha, czekałam na niego niecierpliwie.

Był już miód rzepakowy i jest nadal w sprzedaży.
Teraz jest już miód wielokwiatowy i akacjowy.

Następny to będzie miód królewski, czysty bez dodatku innych nektarów.
Rzadko spotykany i sama jestem ciekawa jego smaku.
Jeszcze go nigdy nie jadłam.



Wielokwiatowy i akacjowy


poniedziałek, 27 czerwca 2016

Nutritarianizm



Od roku czasu jestem nutritarianką.

Sytuacja , w której bolało mnie non stop a lekarze nie mogli znaleźć przyczyny,
zmusiła mnie do szukania takiego sposobu odżywiania, aby mi nie szkodził
i tak zostałam nutritarianką :-)))

Generalnie filozofia nutritarianizmu polega na tym,
by zastanowić się nad tym, co wkładasz do buzi
i jakie to daje korzyści Twojemu organizmowi.
A przede wszystkim to co jesz, ma nie szkodzić.

Nie jem białej mąki, białej soli, białego cukru, nabiału.
Nie jem wysoko przetworzonych produktów, typu słoiki, konserwy, w torebkach,
jedzenia gotowego do podgrzania, fast foody.

Jem tylko to co sama ugotuję lub jem na surowo.
Jem owoce rano, warzywa przez cały dzień plus strączkowe, pestki i nasiona.
Mięso od czasu do czasu , najczęściej jak jestem w gościach.
Nie katuje się, nie męczę, nie odmawiam sobie niczego.

W pierwszym okresie odstawienia całkowitego cukru schudłam 6 kg,
a to dlatego że ujawnił się cellulit wodny.
Byłam w szoku,że tak lekko łatwo i przyjemnie można schudnąć :-)

Próbuję nowe smaki.
Bogactwo warzyw i owoców jest tak duże,że wystarczy do najedzenia się
i aż do przejedzenia jak ktoś się uprze ;-)))








piątek, 24 czerwca 2016

Schowałam się ...



Aleczka również przebywa dzień i noc na dworze.
Pięknie , upalnie, niech koty siedzą.
Zimą mają przymusowe siedzenie w domu.
Boję się, że w mróz zamarzną na dworze.


Aleczka schowała się w cieniu pod deskami.
Przez dłuższy czas nie wiedziałam , gdzie ona przebywa.




Jestem tutaj a kuku ;-)))


czwartek, 23 czerwca 2016

Wygodnie mi ...



Oskar dzień i noc przebywa na podwórku.
Przychodzi do domu, kiedy jest głodny...

W ciepłe upalne dni leży schowany w zielu...
Od samego patrzenia na niego robi się człowiekowi gorąco :-)))





Łapkami do góry


środa, 22 czerwca 2016

Pogoda mi nie odpowiada



Albo za gorąco albo pada...
Nie pada a leje...
Nie leje a oberwanie chmur...

Zalało mój osobisty pokój...
Służba biegała i sprzątała...
Ja dostałem eksmisję do kuchni na stołek...

Po tych przeżyciach taki wymemłany jestem jakiś...

Czekoladowy Joe




niedziela, 19 czerwca 2016

Upojny zapach łąk :-)



W piątek grzmiało i lało dosłownie jak z cebra.
Pojechałam do Gdańska autobusem mokra jak kura.
W mokrych butach i mokrych spodniach ;-)))
Musiałam niestety i nie było wyboru.

Wróciłam z Gdańska i nie doszłam do domu, bo było urwanie chmury...
Staliśmy w przejściu między domami...



Z tyłu grzmiało...



Z przodu lało...


piątek, 17 czerwca 2016

Pies sąsiadów



Młody, duży czarny i ogromnie hałaśliwy :-))
Pies sąsiadów.
Dżeki
Wszystko co się rusza musi obszczekać...
Ja się go boję...

Zawdzięczam mu odszukanie Czekoladki.
Gdyby nie ten pies to bym już go nie znalazła.

Czekoladowy ma zwyczaj ,że jak wyjdzie z domu bez zezwolenia,
to idzie przed siebie i idzie i idzie daleko w świat.

Wyszedł z domu bez zezwolenia i na szczęście wszedł na ogród sąsiadów.
Dżeki znał go po sąsiedzku, więc go nie zaatakował.
Czekolada wlazł w chaszcze a Dżeki od czasu do czasu podbiegał do niego
i zaglądał do kolegi kota.

A myśmy przeszukali prawie pół miasta szukając Czekoladowego...
Dopiero dziwne zachowanie Dżekiego zwróciło moją uwagę.
Weszliśmy na posesję i znaleźliśmy kota :-)



O co chodzi ? 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...