niedziela, 15 maja 2016

Wróciłam...



Wróciłam do blogosfery, chociaż nie było mnie dłuższy czas.
Dziękuję bardzo i serdecznie tym , którzy do mnie pisali , doradzali i pamiętali o mnie...
Dziękuję bardzo za pamięć i za wszystko.

W powrocie do normalnego życia przeszkadzała i przeszkadza pewna sprawa osobista ,
która nie daje mi spokoju i nie wiem jak się skończy.
Nie mam wpływu na jej  zakończenie, chociaż chciałabym abyśmy się dogadali.
Poproszę Was o kciuki za dobre zakończenie,
chyba że ktoś może się pomodlić za pozytywne zakończenie,
bo sprawa tak powinna się zakończyć.
Z góry dziękuję :-)

Druga sytuacja, to że lekarze nie mogli zdiagnozować mojej choroby,
ale po roku wreszcie wszystko się wyjaśniło i nie było to nic strasznego,
chociaż raczej rzadko spotykane , ale bolące bardzo i wykańczające.
Chudłam w tempie expresowym i obawiano się najgorszego,
chociaż na szczęście wszystkie wyniki wychodziły o dziwo dobrze,
ale już jestem zdrowa i tak ma zostać na zawsze. :-)


Zdrowe odżywianie, ruch , słońce i spokój to podstawa naszego zdrowia.
Jak to wprowadzić w życie to inna sprawa, ja to robię stopniowo, krok po kroku.







Moja zdrowa kolekcja na oknie w kuchni




W związku z powyższym przeszłam na dietę zalecaną przez Akademię Witalności,
którą i Wam polecam, zaglądajcie na ten blog Akademia Witalności,
czytajcie, może zawarte tam informacje Wam też się przydadzą...




48 komentarzy:

  1. Mocno trzymam kciuki za pomyślne zakończenie tej sprawy a i zdrowaśkę też zmówię w tej intencji.Najważniejsze że czujesz się dobrze a reszta jakoś się ułoży.Pozdrawiam i słoneczka życzę oraz miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo z dobre słowo, mam tez taka nadzieję,że wszystko dobrze się poukłada :-)
      Pozdrawiam serdecznie ...

      Usuń
  2. Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że powróciłaś do blogosfery. Bez Ciebie było pusto i brakowało mi bardzo Twoich wpisów.
    Cieszę się, że choroba została zdiagnozowana i nie okazała się niczym strasznym.
    Z wielką chęcią też zaglądnęłam na stronę Akademii Witalności, naprawdę świetne treści są tam publikowane.
    Mam nadzieję, że sprawa o której piszesz też zakończy się dla Ciebie pomyślnie :)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  3. Krysiu, dobrze, że ze zdrowiem dobrze :) A za sprawę osobistą będę kciuki trzymać, oby wszystko dobrze się skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowie poukładało się na szczęście...
      Dziękuję za kciuki :-)

      Usuń
  4. Dużo zdrowia życzę bo to najważniejsze w życiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...
      Fakt, jak nie ma zdrowia to i nic się nie chce :-)

      Usuń
  5. Trzymam kciuki i życzę zdrowia ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę dużo zdrowia i trzymam kciuki!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, cieszę się, że wróciłaś i życzę powodzenia. Trzymam kciukasy za pomyślne zakończenie sprawy.
    Pozdrwionka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przyda się powodzenie oj bardzo :-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Życzę Ci z całego serca aby sprawa zakończyła się w najlepszy dla Ciebie sposób. I ciesze się, że sprawy zdrowotne okazały się niegroźne i są już opanowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ta sprawa jeżeli dla mnie się zakończy dobrze to i dla wszystkich też. tylko druga strona na razie nie widzi tego dobrego rozwiązania,
      ale mam nadzieję ,że będzie dobrze :-)

      Usuń
  9. Wspieram by się wszystko zakończyło dobrze trzyma kciuki. Krysiu a jak zrobiłaś tę kolekcję na oknie? :) Piękna nie tylko zdrowa.
    I cieszę że JESTEŚ. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :-)
      Doniczki z odzysku, ziemia i nasiona ze sklepu i podlewać.
      Nie stosuję żadnej chemii, ziemia do warzyw.
      Na wiosnę roślinki to lepiej rosną ...

      Usuń
  10. Cieszę się, ze wróciłaś. I niech tak zostanie. Krysiu, nie martw się na zapas, proszę.Nie wszystko nam się zawsze udaje, ale to taki "urok" życia.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech ,żeby tych "uroków' jak najmniej ...
      Postaram się nie martwić...
      Miłego :-)

      Usuń
  11. Trzymam kciuki za pomyślne zakończenie sprawy i bardzo się cieszę, że problemy zdrowotne okazały się niezbyt groźne i do opanowania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bądźmy wszyscy dobrej myśli i niech wszystko zakończy się pomyślnie, ament!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba rzeczywiście przede wszystkim trzeba być dobrej myśli :-)))

      Usuń
  13. Witaj;D
    Fajnie, że wróciłaś i zdrowa;D
    pomodlę się w intencji szczęśliwego zakończenia:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-)
      I dziękuję bardzo za modlitwę, nigdy nie wiadomo ... :-)

      Usuń
  14. Pani Krystynko bardzo się cieszę że Pani jest już z nami, czekam na posty, ma Pani świetnego bloga, życzę zdrówka i proszę się nie martwić wszystko się ułoży pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłą opinię :-)
      Mam nadzieję, że tak będzie i że wszystko dobrze się ułoży :-)
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  15. Bardzo się cieszę że zdrówko wróciło , bo to jest najważniejsze :D Stronę mam w ulubionych i też pracuję nad swoim zdrówkiem...
    Kciuków moc za sprawę , niech się dobrze skończy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad zdrówkiem to trzeba pracować cały czas :-)))
      Dziękuję za kciuki :-)

      Usuń
    2. Właśnie, właśnie ;-)

      Usuń
  16. Najważniejsze że ze zdrówkiem wszystko w porządku, wszystko inne mam nadzieję że pójdzie po Twojej myśli. Cieszę się że jesteś:)
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za wsparcie, gdyby jeszcze te moje myśli były takie jasne :-)))
      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  17. Tak bywa, że czasami niepotrzebnie się boimy, a potem okazuje się, że nie ma niczego złego.
    Życzę dużo zdrowia i radości z życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak było u mnie właśnie...
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  18. Najważniejsze, że w sprawach zdrowia okazało się, że to nic groźnego!
    Powodzenia w niezałatwionych sprawach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dało się łatwo naprawić, ale muszę uważać...
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  19. Cieszę się, że wróciłaś!!!

    Kochana życzę Ci szybkiego rozwiązania sprawy i oby zakończyła się po Twojej myśli!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam ponownie i trzymam kciuki :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, ze jesteś , ze wróciła.
    Nawet moje koty się o Ciebie niepokoiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)))
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  22. Dobrze, że jesteś Krysiu ;-)))
    Wszystko będzie dobrze - trzymam kciuki i będe pamiętać w modlitwie...
    Życie jest zbyt piękne aby ciągle się martwić i smucić więc... uśmiech proszę ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba to, więcej uśmiechu :-)
      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  23. witam w "klubie" niepozalatwianych spraw osobistych, mam nadzieje, ze problemy szybko sie skoncza i bedziemy mogly cieszyc sie zyciem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może problemy się nie skończą , ale będą trwały w innej dobrej już formie :-) Taką mam nadzieję...
      Chyba dużo ludzi ma takie problemy :-)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...