sobota, 21 maja 2016

Ropuszka



Zawitała na moje grządki nagle i niespodziewanie tuż przed deszczami i zimnem.

Nie boję się żab i ropuch.
Boję się węży, żmij i zaskrońców, nawet ich nie odróżniam, chociaż nie zabijam.
Zostały po coś stworzone nie przeze mnie i niech żyją...





Była tak szara,że ciężko ją było odróżnić od podłoża.





Schowała się za doniczki, ale na razie jej nigdzie nie widzę.
Martwię się czy moje wolno biegające koty nie zrobią jej krzywdy.








23 komentarze:

  1. ropuch to moj kocury się chyba boja...ale żaby mają gorzej:((

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze się zamaskowała.
    Może jej nie znajdą. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mąż idąc kiedyś na działkę, znalazł nie tylko padalca, ale też ropuchy. Odsunął je z dróżki, aby nikt nie zrobił im krzywdy. Zdjęcie ropuszek umieściłam na blogu, zaś zdjęcie padalca szybko usunęłam do kosza. Tak jak Ty boję się wszystkiego, co się wije.
    Twoja ropuszka jest tak brudna, że chyba nie skusi kotów do zajęcia się nią.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprawka. Miało być: "Mąż kiedyś idąc na działkę..."

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie przyrodnicze zdjęcia. Ale się ta ropuszka dokładnie zakamuflowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przystojna ta ropuszka,takiej szarej maści nie widziałam jeszcze. Mnie najbardziej przerażają kleszcze i szczury!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki kamuflaż :) Fajna, takiej jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię żaby. Kiedys przytargałam ich calły słoik na moja działkę, ale uciekły :-( teraz przywiążę za nóżke do mostka :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak Ty ją wytropiłaś? Nieźle się kamufluje, skubana ;) Ostatnio też widziałam u siebie na ogródku podobną, tyle, że bardziej zielonkawą. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pożyteczne są ropuszki w ogrodzie a kotki raczej nie łowią ich.Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  11. no proszę jak wtopiła sie w tło

    OdpowiedzUsuń
  12. ale się z otoczeniem zlewa. Prawie jak kameleon :)
    Super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. urocze stworzonko:D obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie boję się żab i ropuch. W ubiegłym roku zagościłam w tunelu foliowym.
    Tam miała miseczkę z wodą. Niestety, pewnego dnia stała się pożywką zaskrońca.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nasz by łowił, żaby w oczku ogrodziliśmy to są bezpieczne tek długo dopóki nie zaczną skakać po działce.
    Nasz kocurek to łobuziak jest łapie wszystko co się rusza. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przed miesiącem także zrobiłam sesję zdjęciową pani ropusze, która niosła na grzbiecie samca. A może było odwrotnie...? Kto je tam wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, jak raz się kocór zarzyga na cacy po zetknięciu z ropuchą to będzie ją potem szerokim łukiem omijał.

    OdpowiedzUsuń
  18. W okolicach naszego oczka wodnego są ich setki!

    OdpowiedzUsuń
  19. pewnie jej nie widujesz, bo one raczej w nocy się uaktywniają, w ubiegłym roku i u nas jedna mieszkała, kotów raczej się nie bała, a one nie interesowały się nią, za to z szybkością błyskawicy zjadała wszystko co się poruszało, było w stanie zmieścić się do jej gęby i znalazło się w zasięgu jej języka, prawda piękne to one nie są, ale bardzo pożyteczne i podobno jak sobie upodobają jakieś miejsce i wybiorą na swój dom, to nie dadzą się łatwo przepędzić.
    Pełzających stworzeń też nie darzę sympatią, ale mam nadzieje, że w nasze okolice przybędzie kiedyś jeż i wtedy nie będą nam straszne żadne pełzacze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja Bunia kiedyś do domu kolejny łup przyniosła - wielką ropuchę, którą pewnie któremuś sąsiadowi z oczka wodnego buchnęła. Ale to była inteligentna bestia. Udawała martwą i nie była atrakcyjną zabawką. Została przez nas wyniesiona w bezpieczne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie raz już takiego kumkająco-rechoczącego brzydala ratowałam przed pyszczkami moich futrzaków - ale ropuch dziękuje powiedział i rechocze

    OdpowiedzUsuń
  22. mistrzyni kamuflażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ble nie znoszę tych stworzeń. Straszną odrazę we mnie budzą.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...