piątek, 6 maja 2016

Czekoladowy u mych stóp



Leżał na zwiniętym dywanie.
Podniósł się i przyszedł do moich nóg...
Kochany Czekoladka, zawsze gotów, zawsze jest ...
Zawsze blisko...
























33 komentarze:

  1. Anonimowy5/06/2016

    O, Czekoladowy wrócił :) Pozdrawiam serdecznie .
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócił, zobaczymy co dalej będzie :-)
      Pozdrawiam serdecznie..

      Usuń
  2. O jak miło,słodki jest.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladka zawsze jest słodki :-)
      Pozdrawiam również cieplutko :-)

      Usuń
  3. Jaki piękniś. Zachwycający kotek. Wygląda jak deserowa czekoladka. A jak wiadomo na wszystkie smutki i troski to właśnie czekolada jest najlepsza :) Pozdrawiam serdecznie! Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ma na imię Czekoladka :-)
      Pozdrawiam cieplutko, staram się u Ciebie pisać komentarze , ale nie wiem dlaczego nie wchodzą :-(

      Usuń
  4. Kochany :) U nas taka jest Eranka i Tola. Zawsze bliziutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki właśnie przekochany :-)
      Ale nie wszystkie takie koty są ...

      Usuń
  5. Słodziak! :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny Kotek i jaki towarzyski pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjątkowo towarzyski kotulek.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladka jest naprawdę wyjątkowo towarzyskim kotem :-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Że też te Twoje koty pysia nigdy nie wystawiają do zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te które już mi zostały nie za bardzo lubią aparat...
      Czekoladowy od razu zwiewa jak wyczuje i robi mi karczemną awanturę, że bez jego zgody są robione zdjęcia ... :-)

      Usuń
  9. Śliczny puchaty- Czekoladka:))) Moja Mara też się obraża ,gdy chcę jej zrobić zdjęcia:)))
    Pozdrawiam słonecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano widzisz, kot właśnie takie są :-)))
      Pozdrawiam słonecznie !

      Usuń
  10. Och Krysiu koty to cudowne istoty ale i my wszyscy na Twoim blogu o tym wiemy. A Czekoladka cudny po prostu.
    U nas sezon działkowy otwarty kocik był z nami na działce, sąsiadka się dziwi czemu my go na smyczy prowadzimy i trzymamy, warto spuścić - mówi. I co pytam, pójdzie gdzieś na działki wystraszy się czegoś i poleci przed siebie, czy mamy siedzieć na działce aż być może wróci? Nasze kociątko jest bardzo kochane przez nas oboje i dlatego chodzi na smyczy. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladowy tez jak wychodzi na zewnątrz to jest na smyczy, bo parę razy poszedł sobie na spacer bez naszej zgody...
      Masz rację, potem nerw, bo gdzie kotek się zapodział...

      Usuń
  11. Jeden z moich najbardziej ulubionych kotów blogowych!!! Jest niesamowicie umaszczony i piękny!!!! Wycałuj pysia najcudowniejszego ode mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygłaszczę i wycałuję :-))) Dziękuję...

      Usuń
  12. Witam świetny blog super zdjęcia i ciekawe informacje. Zapraszam również na mojego bloga w którym przedstawiam historię moich 8 kotków na moim blogu są interesujące informacje i zdjęcia wstawiane na bieżąco http://koty-koteczki-kotki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Och ten Czekoladka ! Słodki do schrupania :-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. O mój Boże, zamarłam. Jak widać przeoczyłam, że Wam zginął. Chyba bym oszalała. Współczuję i bardzo się cieszę, że powrócił.
    Pozdrówki i pogłaskanki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodziak ;-)))
    My dziś w końcu siatkę na okno zamocowaliśmy - teraz kotowe mogą bezpiecznie wylegiwać się na słoneczku a i ja nie będę musiała pilnować :)
    Uściski dla Ciebie i głaski dla Czekoladowego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny jak zawsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale pięknioch!
    Głaski dla niego. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...