środa, 11 maja 2016

Aleczka strachulec



Czarna Aleczka wypoczywa czasami na schodach.
Upatrzyła takie sobie miejsce i często ją tam widuję.
Trzeba ostroznie do niej podchodzić, bo wpada w panikę i ucieka z krzykiem.
Taka była od początku i nic się nie zmieniło przez wiele lat.


















13 komentarzy:

  1. Jak ja kocham czarnuszki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny z niej kociak, po prostu niektóre kotki wolą trzymać się od ludzi z daleka, mają złe wspomnienia czy po prostu nie mieli z ludźmi kontaktu od małego i wolą żeby tak zostało, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja czarna kotka też leniuchuje w słoneczku , och co to za widoki , pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  4. kochany strachulec:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. O to takie rozczulające.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajną miejscówkę sobie znalazła. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym chciała tak poleniuchować;)
    Słodka jest. Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygrzewa się na słonku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja banda tez lubi wygrzewać się na słoneczku:-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Moją Kocię też tak łatwo przestaszyć, więc trzeba bardzo na nią uważać. Podobnie jak Aleczka ma taki charakter odkąd pamiętam :)
    Piękny Aleczka i jak się ładnie wygrzewa :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aleczka podobna do mojego Batmanka :) Dobrze, że ma spokój, ciszę i słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widocznie Aleczka przeżyła we wczesnym dzieciństwie jakąś traumę i do tej pory nie może się jej pozbyć.
    Pozdrawiam majowo.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...