niedziela, 15 marca 2015

Co by tu zjeść ?

















Zdjęcia FB Koty



25 komentarzy:

  1. Miłej niedzieli i słoneczka bo u mnie bardzo ponuro.Ja i moje kocurki na śniadanko jemy kiełbaskę na ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. A taka malutka kicia...... hi, hi, hi....

    OdpowiedzUsuń
  3. to dopiero wyżerka... hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, ze te moje trzymaja sie z daleka od stolu, kiedy ja sie posilam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. abyśmy nie mieli historii jak z ostatniego obrazka-Rysiek musi siedzieć na dworze jak jemy:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne :) zwłaszcza śniadanko z kotem ;) moja codzienność ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pod ręką i zobaczę co jesz eee tam nie dobre, idę sobie. Gdy będziesz jeśc dobre to się ze mną podziel :)). U nas tak jest. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie mruczusie i jak sprytne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cwaniaki, do żarcia zawsze się dostaną:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Claire kradnie korniszony i w ogóle zachowuje się jak ten kot z komiksu na górze - w rezultacie ląduje za drzwiami :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten rudy kocurek z parówkami wygląda jak taki mały dzieciaczek, który nie chce oddać swojej zabawki! Ale i ten w akwarium szalony jest :) Oj kocurki to są radosne zwierzaczki... Wczoraj bawiłem się z kotkiem moich znajomych - to jest dopiero urwis. Jego ulubiona zabawka to piłka. Mógłby być bramkarze, bo łapanie jej wychodzi mu fenomenalnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten z parówkami wymiata.. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy3/15/2015

    Zgadza się - parówek najlepszy.
    Pozdrowienia z pięknie słonecznego K - Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. hihihi, fajne te kociaki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje są grzeczniejsze, tylko siedzo i paczo tak tymi swoimi oczyskami, zawsze jakaś szyneczka spadnie z chlebka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale wyżerka, pierwsze mistrzowskie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki słodkie łakomczuchy!

    OdpowiedzUsuń
  18. ten pierwszy to prawdziwy kot sukcesu, stawia sobie wysoko poprzeczkę

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny jest kociak z parówkami.
    Hmm, przypuszczam, że nie ma pojęcia, iż parówki są niezdrowe.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego mi było trzeba, bo koniec weekendu to i humorku brak;) Kociaczki niesamowite! Akrobata rozbawił mnie do łez, a historyjka obrazkowa hehe, jakbym widziała swojego Nikusia;) Co prawda pies, ale zachowuje się podobnie;)
    Pozdrawiam Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z parówkami to u mnie tak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kot w akwarium wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. znam to wszystko :) nie ma tak dużej ryby by nie dało sie jej przetrawić!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...