niedziela, 25 stycznia 2015

1.Misia z ostatniej chwili






Mini zmiany na lepsze...

Misia znowu rano nie jadła,
na obiad było żółtko w strzykawce,
ale kolacja :-)))



Po wyjściu Pana Doktora ok 19:00 Misia czekała z niecierpliwością na kolację.
Jak zobaczyła ,że idę z puszką mokrego aż sama przybiegła do mnie.
Zjadła mokrego nie za dużo, dopchała trochę mięskiem
i czekała na mnie na kołderce aż przyjdę też już spać.

Spędziła 3 miesiące ,nie ruszając się prawie, pod swoją kołderką.
Jej zainteresowanie światem i czekanie na mnie
świadczą ,że coś się zmienia pozytywnie :-)








16 komentarzy:

  1. To jest duży krok do przodu! Bardzo się cieszę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wreszcie dobre wieści ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ;-)))
    i oby tak dalej... może być małymi kroczkami - byle do przodu ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby już tylko same dobre wieści płynęły od Misi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale! To znaczy, że drgnęło i będzie dobrze! Kotka jest piękna:) Pozdrawiam Was obie i nadal trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo się cieszę. widać zmiany na lepsze, choć czasu trzeba było dużo i bólu i cierpliwości...

    OdpowiedzUsuń
  7. Misiu jesteś dzielna tak jak i Twój personel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy1/26/2015

    Misieńko tak się cieszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. To już nie krok do przodu a skok! I tak proszę trzymać!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne wieści ! :D Tak trzymaj Misiu !

    OdpowiedzUsuń
  11. po cichutku trzymam kciuki za więcej, za jeszcze♥♥♥

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...