sobota, 20 grudnia 2014

Powolutku.....nie śpieszymy się :-)))





Ufffff....trochę mokro się zrobiło...





Upsssss....auuu...chyba zabolało...






20 komentarzy:

  1. Buu ja mam obrazki tylko, wiec jak to gify to na mojej kom odmawiaja wspolpracy...

    W kwestii mokro - u mnie od paru dni dziennie pada a w nocy temp powyzej 5*C...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwa lata temu, wsiadałam jako ostatnia do samochodu syna. Na podwórku był maleńki kawałeczek lodu, potem był huk i mama w wysokich obcasach!!!!! znikła w polu wstecznego lusterka:-))))))) w momencie okrążania auta:-))))) Dobrze, że biodro nie poszło:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zazdroszczę ani jednej, ani drugiej pani... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Staropolskim obyczajem, gdy w Wigilię gwiazdka wstaje, Nowy Rok zaś cyfrę zmienia, wszyscy wszystkim ślą życzenia. I ja przy tej sposobności życzę Tobie i najbliższym, dużo szczęścia i radości. Aby wszystko się darzyło, z roku na rok... lepszym było.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozostaje mi się tylko dziewczynom współczuć...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ...a ja powiem tak...no cóż i żadna z nich nie jest blondynką:)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojjojjjoj:(:(:(
    Miłej soboty Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza pani rozbawiła mnie do łez :))
    Drugiej pani... proponowałabym coś mniej "kontuzjogennego" na początek (współczuję).

    OdpowiedzUsuń
  9. No właśnie nie spieszmy się....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Biedne obie tej grubszej trudnej było a młoda tylko tyłek stłukła i trochę ego popękało. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobno pośpiech znamionuje niskie pochodzenie !

    OdpowiedzUsuń
  12. KIedy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. Coś w tym jest! Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
  13. Najgorzej ma ta grubsza pani, chyba, że tłuszczyk nieco zamortyzował upadek, ale i tak musiało ją boleć:) Współczuję. Dziwię się, że ludzie filmują takie momenty, jak oni to robią!

    OdpowiedzUsuń
  14. gdzie szukać takich gifów, są naprawdę przednie, dla mnie to nauka, że czasami jak człowiek chce zrobić dwa kroki w przód to robi czasem jeden w tył, ale jakby nie porażki to późniejszy sukces jużby tak nie smakował

    OdpowiedzUsuń
  15. heeh dobre :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie Niutka kiedyś chciała do wody tak wepchnąć z powodu swojego poczucia humoru.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na czasie trafiłaś. Ja dziś powódz sobie na przedpokoju zrobiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zabolało w obu przypadkach, ałłłała... ! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...