poniedziałek, 15 grudnia 2014

Efekt uboczny....



Misia nie je , więc wszystko co ona nie je, jedzą inne moje koteczki :-)

Czekoladowy je dużo, za dużo
i marudzi ,że jest źle traktowany , niedojedzony, że ona ma lepiej, a on ma gorzej.

Z tej biedy Czekoladowy przytył , zrobił się z niego misiek
i dalej dyskutuje i domaga się jeść, jeść, jeść :-)))

Czekoladowy bardzo dobrze się czuje i rozrabia.
Urządził taką gonitwę i wygibasy na parkiecie, że nie zdążyłam mu zrobić zdjęć :-)))




Tak wygląda biedny, niedożywiony kotek :-)))

















15 komentarzy:

  1. Hehe faktycznie chudzinka!

    Oby Misia w koncu wydobrzala! Ida swieta, trzeba sie cieszyc, a w takiej sytuacji ciezko ;( biedna Ci ona ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. no dosłownie skóra i kości z tej czekoladki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czekoladowa kulka...

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawie jak Miecka! Ona tez taka okragla sie zrobila. :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. No jaki biedny! Faktycznie taki marny brzusiu. Ale ja go rozumiem, w zimie też mi się chce więcej jeść :P Proszę dobrze karmić Czekoladkę, bo inaczej przyjadę i komisyjnie go zabiorę :D Kochany jęzorek na jednym zdjęciu!!!
    Trzymam nadal kciuki za Misię, musi być lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam wciąż kciuki za Misię a dla Czekoladki dużo głasków po grubym brzuszku.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Ci nie wstyd okrutna kobieto tak zagłodzić biednego kotka, no żal patrzeć sama skórka i kosteczki, grama tłuszczyku i nie ma - skandal! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chodziła nawet języka w pyszczek nie może utrzymać, biedaczek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój podobnie tłuste boczki ma. :) Lorka dostała z rybą chrupki to podarł 13 kilogramową torbę by się do nich dostać, bo on ma "gorsze" kurczaczek tylko i tak dojada Lorkowe też. :). :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Martwię się Misią... ona nie może tak nie jeść...

    OdpowiedzUsuń
  11. Grubasek z niego rzeczywiście:) Ale jaki piękny grubasek!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekoladka to prawdziwy tłuścioszek.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. och normalnie obraz jędzy i rozpaczy! co za niedożywiony słodziak ;)

    no ale niedobrze, że Misia nie je :( smarowałaś jej dziąsła miodem? to daje energii i pobudza apetyt!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze widzieć całą resztę w dobrych humorach, tylko co z Misią? Znaczy się w ogóle je, tylko tak nie bardzo jak ostatnio pisałaś, tak? Czy jest choćby trochę lepiej? Myślę o niej często i z całego serca jej życzę, żeby wyzdrowiała jak najszybciej.
    Czekoladowy, to normalnie Ci froteruje podłogi na błysk:)

    Uściski i pogłaski dla maluchów:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...