środa, 19 listopada 2014

Dlaczego ja nic nie mam, dlaczego ??



Tak sobie przeczytałamn wpis u Ani tutaj jej blog 

Tak sobie przeczytałam wpis u Iwonki tutaj jej blog

I psychicznie się załamałam:-))), bo:

- nie nie noszę torebek
- mam mało torebek
- w torebkach, jeżeli juz wychodzę gdzieś na przyjęcie
   mam najwyżej grzebień, dezodorant, perfumy, puder, chusteczki do nosa


W kieszeniach noszę tylko:

1. Klucze
2. Karte Visa
3. Dokumenty
4. Pieniadze
5. telefon



To są jedyne rzeczy, jakie noszę ze sobą 
oraz pieniądze oczywiście:-)





Nic mi wiecej nie potrzeba do szczęścia ...
Przestałam nosić więcejdrobiazgów, kiedy na szkoleniu dowiedziałam się,
że to co nosimy w torebkach, torbach, kieszeniach to jest nasze życie
i zobacz kobieto jakie masz problemy:-)
Następnie te problemy rozwiąż.
Oczywiscie nie wszystkie się dało i tak od razu, ale jednak udało:-)))

Może jeszcze któraś z Was napisze co ma w torebce? :-)
Zapraszam do zabawy ...:-)




26 komentarzy:

  1. No to Krysiu mamy identyczny model telefonu komórkowego:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniejszego nie znalazłam i takiego by dobrze robił zdjęcia...

      Usuń
    2. Mój chyba dobre robi? + photoscape;)

      Usuń
  2. wow to ja w kosmetyczce mam więcej niż Ty w torebce/kieszeni, tragedia :D muszę to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już prawie nie mam nic, tylko to co potrzebne:kartę, dowód, podręczne leki , chusteczki do nosa...
    kiedyś nosiłam pełne wory, az się pod nimi uginałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Krysiu, Ty nawet nie jestes facetem! Juz moj slubny wiecej nosi po kieszeniach.
    Narodzil sie nowy gatunek czlowieka Krysialis Jasnea. :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Spoko,ja też noszę tylko potrzebne rzeczy.U mnie dochodzą jeszcze papierosy i zapalniczka,karteczki i długopis:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja torebek nie noszę, tylko plecak a w nim: dokumenty (tak jak Ty), oraz jak idziemy się wspinać np. na ścianę, to szpej wspinaczkowy :P i to wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet ja nie wzielabym na wspinaczke mojej torebusi.
      Szpilek zreszta tez bym nie wzula na nuszki. :)))

      Usuń
  7. He, noszę zazwyczaj plecaczek bo wygodniej, torebkę mam jedną na okazję. A w nim/niej telefon, portfel, często małą wodę, klucze i chusteczki. Czasem mi się zaplącze jakiś lek przeciwbólowy. No i niestety często pogniecione paragony i jakaś reklamówkę wciśniętą na dole po zakupach.Ale bardzo mnie interesuje to co napisałaś o zawartości torebki i problemach, masz może jakiś link gdzie można o tym przeczytać?

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie to samo co u Orki więc nie wiele więcej.

    OdpowiedzUsuń
  9. To co ujrzałam u Ani na blogu faktycznie nieco mnie przeraziło...

    OdpowiedzUsuń
  10. mam z dziesięć torebek i w każdej pełno "dziadostwa", przekładam tylko kosmetyczkę i portmonetkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam do torebek i butów słabośc Jednych i drugich tyle,że mogę chyba otworzyć butik. Część nigdy nie noszona. W aktualnej torbie-szydło ,mydło i powidło,bo kocham torby przepastne. Niestety ze względu na kłopoty z kręgosłupem przenoszę się do plecaka,tez sporych rozmiarów,bo... kto ze sobą nosi,u ludzi nie prosi!!

      Usuń
  11. A ja to tylko siekery nie mam. U nas nie wolno :-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Torebka pusta w szafie do torebki gdy już muszę zabieram rzeczy tylko najpotrzebniejsze i tak wydaje mi się za ciężka. Klucze, portfel, okulary chusteczki telefon. Czyli moje życie skurczyło się do tylko potrzebnych rzeczy, :)) niepotrzebne wyrzuciłam oj żeby to była prawda za to mój ma więcej w kieszeniach ciężkiego plecaka niż ja kiedykolwiek nosiłam w torbach. :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś dźwigałam w torebce wszystko... i o wiele więcej ;)
    Teraz nie noszę. Do kieszeni ładuję telefon - i tyle ;)
    A... i chusteczki, obowiązkowo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham duże przepastne torby:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Napisz Jasna o tych cudach, ktore nosimy w torebkach, jak przekladaja sie na zycie nasze:)
    Zapodaj, prosze, torebkowa terapie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja torebka wygląda podobnie,tzn jeśli nie muszę to w ogóle jej nie noszę a portfel,klucze,telefon i chusteczki noszę w kieszeni,a jeśli mam za małe kieszenie to biorę torebkę najlepiej taką żeby zmieściły się zakupy,ale rzeczy stałe się nie zmieniają:)))..że co ?że moje życie takie puste?jak moja torebka?..nie sądzę:))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Lepsze to niż mieć ręce w kieszeniach. Kieszenie prawie jak ocean - to z piosenki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Primo - torebkę mam lekuchną, pusta waży z 15 dag. A mam w niej stale- dokumenty(dowód, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, karty płatnicze), mały portfel, klucze, chusteczkę, Imodium Instant(na moje wciąż chore jelitka), plaster z opatrunkiem, mały grzebień, komórkę. Z torebką się nie rozstaję, nie wiem czy aby już mi nie przyrosła na stałe:))) W lecie do torebki dochodzi butelka z koktajlem owocowym,250ml. Na okazje czysto sportowe mam torebkę na pasku wokół talii i tam ten sam zestaw. Na ekskluzywne wyjście mam malutką kopertówkę i też to do niej wchodzi. W sumie mam raptem 3 torebki.
    Miłego, ;)
    P.S.
    Z noszeniem w torebce połowy domu skończyłam z 10 lat temu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam identyczny telefon hihi. A w torebce "na święto" noszę to samo, natomiast "robocza" to torbiszcze, w której muszą zmieścić się ewentualnie zeszyty, dokumenty itp.
    Miłego Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Noszę tylko małe torebki i tyle co ty plus papierosy i zapalniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie w torebce też za wiele nie ma :) Ostatnio gdyby nie karta ciążowa to miałabym sam portfel :) a i może jeszcze chusteczki :) Swego czasu nosiłam śrubokręt,ale tylko ze względu na to że potrzebny był w pracy :) Pewnie jak wróce do pracy to się znowu pojawi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...