poniedziałek, 13 października 2014

Tak wyglądała współpraca...



Remonty, remonty i nikt nie pomoże! :-)))


Tak wyglądała Współpraca Inspektorów Nadzoru Przy Remontach ...



Oskar patrzył na ręce






Cesar przyszedł i sprawdził, co się dzieje


Uznał, że nic ciekawego


Lepiej popatrzeć z daleka po lewej


Lepiej popatrzeć z daleka po prawej, bo warczy, burczy i kurzy.
To nie dla niego:-)))





Na rowerze 

Zapraszam!



12 komentarzy:

  1. oj tak! Koty to ciekawskie zwierzaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy10/13/2014

    Hihihihihihi....taka to pomoc .
    Koty nadają się tylko do nadzoru .
    Pozdrawiam
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawski ten Twój kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i dobrze. Niech sobie nie myślą, że są bezkarni. Kontrola przede wszystkim. A swoją drogą to po co psy obronne, skoro koty i tak czuwają na warcie? :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha nie ma to jak dobry nadzorca, zawsze muszą dokładnie wszystko sprawdzić, wiem coś o tym. kocham to. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No bo praca inspektorów polega własnie na patrzeniu. Dobrze, że sobie za to patrzenie jeszcze płacić ie każą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. He, he, he - znam ten ból. Sam przeprowadzałem remont.
      Trochę więcej na ten temat na moim blogu. Tam tez zapromuję Twój blog

      Usuń
  8. Kocia ciekawość zastanawia. A myszy harcują?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...