piątek, 24 października 2014

I co ja mam zrobić....



Takiego błędu dawno nie zdarzyło mi się zrobić.
Rury i kaloryfer zostały pomalowane niewłaściwą farbą.
Śmierdzi jak wszyscy diabli i nie da się wywietrzyć....






Jestem na siebie wściekła, przecież będę tutaj często przebywać...
Zamiast jakąś wodną ekologiczną ,to ja kupiłam jakieś chemiczne badziewie...

Normalnie padła na mnie pomroczność jasna i nikt z panów też nie zareagował...
Wrrrr....

I co można zrobić oprócz wietrzenia i czekania aż samo przejdzie?



40 komentarzy:

  1. Nic, Czekac i wietrzyc, jak wyschnie to przestanie walic...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wietrzyć i czekać. Tydzień masz z głowy......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tydzień wietrzę ech...

      Usuń
    2. niestety emulsyjna bardzo śmierdzi i tydzień to minimum w porywach do 2...

      Usuń
  3. Wietrzyć,wietrzyć i wietrzyć - trudno :))) pomyłki się zdarzaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale akurat musiało paść na mnie ....:-(

      Usuń
  4. Jak nic,inspektor budowlany przespał.To wcale nie Twoja wina:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wsparcie, słusznie wina inspektora ;-)))

      Usuń
  5. No właśnie, a gdzie był inspektor? :)
    Może powinnaś zabrać mu premię w tym miesiącu ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny maja racje, to wina kotow, ze nie dopilnowaly.
    Wietrzyc i na razie przeniesc sie gdzies indziej, zeby sie nie otruc. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ból, bo sama pomyliłam puszki przy kupnie farby do pomalowania drzwi. Kilka tygodni wietrzyłam, niestety, ale przestało śmierdzieć (miałam dobrze, bo było ciepło i wietrzenie non stop nie było problemem)

    OdpowiedzUsuń
  8. Suszyc intensywnie suszarką, pomalowac potem bezbarwnym lakierem akrylowym na bazie wody. Ale wpierw wybróbuj to na jakimś kawałku deseczki lub blachy.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę pomarzniesz, wietrz, wietrz, ale przejdzie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wietrzę , wietrzę i mruczę przy tym nie powiem co ;-)))

      Usuń
  10. przejdzie - musi... są też takie woreczki skupiające wodę i wchłaniające zapachy, kiedyś pisałam o tym ale już nie pamiętam gdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mam jakiś taki to zbierania zapachów hmmm...zaraz poszukam...
      Dziękuję...

      Usuń
  11. Anabell dobrze radzi. No i wietrzenie a inspektorom pogrozić palcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech... inspektorom już wpisałam naganę do akt :-)))

      Usuń
  12. Polecam ozonowanie!!!:) to działa! Pewnie nie posiadasz ozonatora, ale to nic, są firmy co wykonują takie "zabiegi":) więc poszukaj, z pewnością w Twoim mieście się takowa znajduje:) ..gdybym mieszkała bliżej to miałabyś pomoc z mojej strony, bo dwa lata temu zakupiliśmy sobie taki ozonator i powiem szczerze, że to świetna sprawa jest, szczególnie jak się ma w domu zwierzęta;) Jedna, no może dwie sesje ozonowania i po zapachu!!:) Pozdrawiam cieplutko:) Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszsz nawet nie wiedzialam ,że takie urządzenie istniej ??
      Dziękuję...

      Usuń
  13. Kiedyś kupiliśmy meble w Swarzędzu i długo nie mogłam wywietrzyć witrynek, których często się nie otwiera. Minęło już ponad 30 lat, a jedna po otwarciu jeszcze śmierdzi farbą.
    Człowiek całe życie się uczy i chyba już nigdy nie popełnisz takiego błędu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Inspektor wyjechał na urlop hehe.
    Nie zazdroszczę Ci Krysiu...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, nie ma czego zazdrościć :-))))
      Pozdrawiam

      Usuń

  15. Kiedyś był ranking farb. Wśród emulsji wygrała Jedynka Gold- najmniej toksyczna, ale najdroższa-obecnie wycofana- bo się nie sprzedawała......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jednak na szkę bym się skusiła tej Gold, po tym co mam teraz :-)))

      Usuń
  16. No cóż.... powtórzę ten slogan... musisz wietrzyć i czekać. Niestety. Pozdrawiam Cię Krysiu. Czy trzymanie kciuków coś pomoże? Może szybciej wywieje? :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. ojjj.... nie lubię tych zapachów! tutaj są porady :)

    http://serwiszapachowy.pl/jak-usunac-zapach-farby-z-mieszkania/ i polecany przez nich produkt

    http://www.flora-fauna.pl/product-pol-1374-NEUTRALIZATOR-ZAPACHOW-ONA-BLOCK-POLAR-CRYSTAL175g.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , zaraz sie rzyjrzę co piszą :-)

      Usuń
  18. ooo i jeszcze to:

    "Świeżo palona kawa

    Na drobny zapach farby, np. po pomalowaniu półek, szafek, małych pomieszczeń, pomoże świeżo palona kawa. Ziarna kawy znane są z właściwości pochłaniania zapachów z powietrza. Wystarczy wsypać do filiżanki ziarenka świeżo palonej kawy i postawić w pobliżu źródła niemiłego zapachu."

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej Krysiu,znam sie troche na tym. Zapach powinien przejsc po przepaleniu grzejnikow. Mysle,ze po dwoch dniach powinno przestac pachniec. Zalecam duzo wietrzyc pomieszczenie I ustawic grzejnik na maksymalne grzanie na dwie godziny.Nastepnie przerwa I znow.Powtarzac przez caly dzien.Jesli nie pomoze,to trzeba opalic farbe.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety Krysiu nic:))) można wypić herbatę z melisy na uspokojenie i cierpliwie poczekać, przynajmniej żadne pająki tam nie zamieszkają:)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...