czwartek, 18 września 2014

Kończymy remonty a tu inspektorzy



Na zewnatrz kończymy remonty i prawie wszystkie rowy zasypane....
Oczywiście Inspektorzy biegaja i szukają dziury w całym...




Pierwszy Inspektor Oskar siedział i spał koło grabi :-)))





Milenka szybciutko przybiegła, jak się dowiedziała ,że już koniec robót...
Uważnie sprawdzała detale...:-)))





A ten tutaj czego ??
Musiał się pojawić , chociaż nikt go nie prosił.
Karol też przyszedł spraqwdzić stan robót :-)))






A co zrobił Inspektor Cesar to zgroza, ale o tym jutro :-)))



Warsztaty Miejskiej Jazdy na Rowerze ciągle trwają !
Zapraszam tutaj na Jasną 8 :-)


22 komentarze:

  1. widać inspektorzy nie próżnują!

    OdpowiedzUsuń
  2. A czegos sie, Krysiu, spodziewala? Przeciez robota musi zostac odebrana, posprawdzana i przyklepana. Oskar wyraznie pokazuje, ze stojace przy plocie grabie stanowia zagrozenie BHP. :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiadomo - trzeba sprawdzić czy wszystko ok. czy ładnie i wogóle i w szczególe ha ha :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo Tacy inspektorzy na pewno dopilnują, żeby żadnej usterki nie było:D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A już się wystraszyłem. Tacy inspektorzy to sama przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A co ! porządek musi być :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Takich inspektorów to ja mogę mieć na pęczki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotspektorzy są znani. U mnie pani inżynier Jagoda zawsze blisko i lustruje czy dobrze robota idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje kotulki biorą żywy udział w życiu domu. Mój piesio najbardziej lubił pomagac we wszystkich pracach,które wykonywane były na podłodze lub b. nisko- wszędzie wtykał swą mordkę, wszystko obwąchiwał a nawet czasem lizał.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez dobrych inspektorów żaden remont nie może się odbyć z powodzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajne kociaki i opowiastka z humorem. Trzeba uważać na takich inspektorów, bo im nic nie umknie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nadzór budowlany to konieczność po takim remoncie.
    ps. wysłałam do ciebie pod postem o konkursie zgłoszenie, a na maila zdjęcie.
    nie mam odpowiedzi....

    OdpowiedzUsuń
  13. Ktoś musi pilnować, a wiadomo, że kot zawsze jest doskonalszą istotą niż omylny człowiek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. milenka na jednym zdjęciu wygląda tak jakby chciała podnieść łopatkę i zacząć kopać a może chciała pomóc w sprzątaniu?

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo zorganizowana ekipa inspektorów Ci się trafiła:) Każdy z innej strony i stan robót szybciutko posprawdzany...:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z takimi nadzorcami prace pewnie idą raz dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krysiu, przecież znasz życie i wiesz doskonale jacy są inspektorzy.
    Powodzenia!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wesoło masz z tymi kociakami!

    OdpowiedzUsuń
  19. Milenka wygląda jakby niosła szpadel w ząbkach:D

    OdpowiedzUsuń
  20. No ba... przecież wszystko musi być pod kontrolą ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...