piątek, 4 kwietnia 2014

Czarna Aleczka



Jakimś cudem udało mi się zrobić jej zdjęcie.
Bardzo płochliwa, prawie dzika koteczka,
spokojna i świetnie radząca w stadzie.
Za człowiekiem nie przepada.
Najlepiej z daleka, a zdjęcie jej zrobić to rekord świata...



Aleczka 






18 komentarzy:

  1. Jaka ona plochliwa, skoro moglas zrobic jej zdjecie "z przystawienia".
    Fajna sztuka! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. To Ci się udało zrobić fajne zdjęcia - skoro taka płochliwa to wielki wyczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę- wystarczy chwila nieuwagi i już jakiś papparazzi zdjęcie cyknie:)))
    Mój psiak nałogowo wyłaził nam z kadru, bo gdy tylko zobaczył,że któreś z nas ma aparat w łapie, natychmiast do nas gnał - musiał sprawdzić, czy to aby nie jest nowa zabawka.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka cudna, przepiekna, jak moja Julcia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Drugie zdjęcie nie chce mi się wgrać... pewnie już z niego uciekła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny kociaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. urocza! oswoi się i z człowiekiem. Moja Wiedźma bardzo bała się ludzi, a teraz jak tylko wracamy do domu to wybiega nam na spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Po prostu nie lubi zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to chyba nowy domownik, nie widziałam jej u ciebie. śliczna panna lal:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczna. Zachwycające są jej oczy.
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czarne jest piękne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy mi się zdaje czy jest trochę brązowa ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bo ze zwierzętami łatwiej żyć niż z człowiekami

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...