środa, 26 marca 2014

Po schodach :-)))



Cała wycieczka weszła na schody i czeka aż drzwi im ktoś otworzy :-)
A co to ? Czy ja nie mam nic innego do roboty ?? :-)))










31 komentarzy:

  1. Nooo, Krysiu, czy nie najwyzsza pora zainstalowac kotom klapke w drzwiach? W przeciwnym razie czeka Cie los dozywotniego odzwiernego :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie te Twoje kociska są piękne ... mam to samo choć u mnie tylko pies i kot to czasem czuję się jakbym nic innego przez cały dzień nie robiła tylko
    .....wpuszczam- wypuszczam i tak na zmianę kot, pies, pies, kot :))))) :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka fajna ferajna :)))))
    Służba u kotów nie jest lekka ;), też wiem coś o tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyś koci przewodnik!
    A nawet przywódca!
    :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. No jak to !!!!! Od czego jest personel????? Też jestem takim personelem :-(( Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  6. aleeeeeeeeeż one cudne!!1 no Krysiu a od czego my jestesmy:)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i masz coś do roboty, ale z pewnością nie tak ważnego jak otwarcie drzwi :-) Cudowne kociska :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz tych zwierzątek trochę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kotki sobie wyszły na spacer, żeby słoneczko zobaczyć :)
    kochane :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Puk puk, Pańciu nie śpij, tylko szybko otwieraj, bo kotki chcą wejść ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeden piękniejszy od drugiego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty się ciesz że wszystkie razem przyszły a nie osobno co dziesięć minut :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak to co?przecież pies ma pana a kot służącego:))ot i tyle:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  14. I właśnie dla kociego "wpuść mnie, bo znowu chcę wyjść" zamontowaliśmy kocie drzwiczki :) Tydzień nauki i teraz spoooooooooookój święty :)
    Polecam Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Są spokojne i czy miauczą na Ciebie?
    Moja Bellusia mimo, że ma drzwi otwarte to szczeka na nas abyśmy po nią wyszli. Potrzebuje specjalnego zaproszenia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Musisz mieć jakąs ciekawą wystawę, jak takie wycieczki do ciebie trafiają :) Zapewne ta wystawa odbywa się w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Naucz je pukac. Dopbey puka- siada na relingu i wali lapa w siatke na oknie i wiem, ze przylazl:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale się wycwaniły!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie wypasione koty! :D Moje tyle jedzą a dalej są chude.... -.-
    Swoją drogą to bałabym się takiej zgrai zmierzającej w stronę moich drzwi :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Może i masz co innego do roboty,ale jak przyszła taka wycieczka to trzeba te kocurki szybciutko do domu wpuścić.,a potem znowu wypuścić i tak do wieczora.....
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Kociaki <3 a jakie ładne mają futerka!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten ciemniejszy kotek robi na mnie największe wrażenie, ma ciekawy kolor sierści. pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. po to cię mają, żebyś im usługiwała. w końcu człowiek na cos się kotu przyda....

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojejku ale dużo oczekujących przy drzwiach. A one zamknięte. :) Masz koty piękne. oj tyle do głaskania i przytulania. :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładne wszystkie, powiem, że wypasione:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...