środa, 5 lutego 2014

Padłam i wstałam ... :-))



Po powrocie z Anglii od razu w nocy wpadłam z temperatury  +8 st.C w objęcia - 24st. C...
Ratunku !! Nie cierpię zimy...

Przez tydzień czasu na 2 domy, bo pilnowałam wnuków.
Synowa wróciła po tygodniu z Anglii od syna ,
a ja padłam ...

Jednak rozhartowanie dało o sobie znać i grypa,
i ból gardła i katar ....buuuu...



A wiosna to kiedy będzie ?? :-))

FB Razukrasi swoj mir



Coś tam usiłowałam robić na blogu, ale nie miałam sił ...
Wybaczcie tak naprawdę pierwszy dzień jestem zdrowa...

Dziękuję Wam wszystkim za miłe i serdeczne słowa :-)
Bardzo , bardzo dziękuję i przesyłam serdeczności wszystkim tutaj zaglądającym :-)




29 komentarzy:

  1. Ooo, to niedobrze! Kuruj sie, Krysiu i dbaj o siebie.
    Zdrowka! :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja codziennie wymieniam z córką informacje o pogodzie i jestem wkurzona, jak słyszę, że w Londonie +10...buuuuuuuuuuuuuuu :) Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też życzę zdrowia - dbaj o siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już z dnia na dziń coraz cieplej

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze, że już czujesz się lepiej...
    Najgorsze są takie skrajne temperatury i wtedy najszybciej można się przeziębić.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na różyczki karnawałowe:)

    OdpowiedzUsuń
  6. szybko prosze do zdrowia wracac!!:P.....a wiosna to u tutaj cala zime jest,(no troche przesadzam)ale groznej zimy w tym roku nie bylo,na plusie przewaznie,troche mi tylko szkoda ze sniegu tez nie bylo bo nawet na spacer do lasu nie mozna bylo sie wybrac

    OdpowiedzUsuń
  7. Krysiu... wiosna będzie... może w marcu ?
    zdrowiej nam kochana

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiosna przyjdzie prędzej czy pózniej.Pozdrawiam i słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowia życzę i szybkiego końca zimy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie wahadła są najgorsze! Zdrówka życzę:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowiej Krysiu:)) Wiosna na pewno przyjdzie- musimy poczekać:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdróweczka Krysiu! Ja to bym jednak chciała żeby zima jeszcze trochę potrwała, bo w ostatnią sobotę byłam pierwszy raz w życiu na nartach i bardzo mi się spodobało!

    OdpowiedzUsuń
  13. Okropne są takie zmiany temperatury. U mnie na szczęście już w dzień na plusie, w nocy delikatny minus, no i słoneczko, więc i humor lepszy.
    Zdróweczka Krysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Współczuję Ci serdecznie! Po ostatniej infekcji nadal wiem, że mam zatoki szczękowe. Zima powinna być wycofana z kalendarza. U mnie też zimno i niestety wciąż biało. Zdróweczka Ci życzę, trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje kotki już marcują więc chyba niedługo wiosna przyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kuruj się Krysiu, wiosna za pasem :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdrówka życzę.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja się dopominam u Ciebie za Ciebie samą. Witaminę C w ilości większej niż jedna pastyleczka zażywałaś? Anabell pisała o tym, bardzo się przejęłam tymi informacjami. Mnie witamina służy, są w aptekach 1000 mg kuzynka właśnie taką zażywała przy zapaleniu oskrzeli dwa razy dziennie. I też zapraszam, gdy się lepiej poczujesz, do siebie, mam tam artykuł o mumio, leku z Natury bardzo polecam posiadanie takowego w domu. I zerknij w ten link o witaminie C, wujek Google miał schowany, ale wydarłam mu z wnętrza przepastnego i podrzucam do zapoznania się z tematem bo bardzo przydatny. :))
    http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/witaminaC.htm

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdrowia życzę i powrotu na łono blogerów ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Życzę zdrówka i pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że wiosna przyjdzie już wkrótce...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krysiu, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia !!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdrowiej !!!! Podobno wiosna, tuż za rogiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na grype najlepszy rosol I oklady z piersi:) Oczywiscie nie drobiowych! Pisalem do Ciebie na facebooku ale cos cisza;) Pozdrawiam Krysiu I zycze zdrowka:) Artur

    OdpowiedzUsuń
  25. nie dziwię się, że przy takiej zmianie temperatur dopadło Cię choróbsko... ale na szczęście jesteś już zdrowa! I życzę abyś taką pozostała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj! Ja bym tam przeczekała do wiosny! Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  27. dużo zdrowia!
    Też czekam na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdrowia życzę! A własnie słyszałam, że ciężko z lekami w UK i nawet zielarskich tam nie ma.
    Dziękuję ślicznie za komentarz na moim blogu:) zebrane służą mi jako pomoc w znalezieniu alternatyw:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...