niedziela, 13 października 2013

Coś by się zjadło ...




 FB Rośliny z Toskanii




 FB Kotofoto



FB Kotofoto




 FB Just Like



 FB Magazyn Kocie Sprawy



32 komentarze:

  1. Ten w lodówce!!! Jak on tam?? Niemożliwy...

    OdpowiedzUsuń
  2. W lodówce fajne. Pierwsze przerażające. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma jak chodzenie po... linie... hihi
    miłego dzionka Krysiu

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten w lodówce najlepszy - ale głodomór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kot akrobata nieźle sobie radzi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kot w lodówce...super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem dzisiaj jak te pandy, rozleniwiona niedziela i nic mi sie nie chce. :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. kot w lodówce wymiata! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. super zdjęcia:)kot na sznurkach,mega:))))a ten z lodówki:)))haha ale się uśmialiśmy:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne to trzecie.Swoją drogą dobry patent do tych piwnych puszek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No koty są jednak wielkie!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Miśki...najlepsze spaśluchy:)))))))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjne zdjęcia :) Zresztą zdjęcie z kotem nie może być inne :) Muszę kiedyś przetestować, czy moje też chodziłby po lince, zaintrygował mnie temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kot w lodówce, że też mu nie zimno ;) Musiał być głodny :p

    OdpowiedzUsuń
  15. same głodomory. miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale łakomczuszki :) pierwsze zdjęcie niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A to cwane bestie /smiech/!
    Serdecznosci
    judyta

    OdpowiedzUsuń
  18. Cała lodówka dla kotka :))) To się nazywa przywłaszczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Obrazki jak zawsze super-;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Uśmiałam się do łez! Pandy - rewelacja!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piersze z kotem akrobatą mnie najbardziej rozśmieszyło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No ten kotek w lodówce to przeszedł sam siebie... :)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. To tam u nich już takie powycinane dynie rosną? No no...

    OdpowiedzUsuń
  24. Chęć zaspokojenia małego co nie co wyzwala niezłą energię. Świetne fotki. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  25. Najbardziej podoba mi się kot akrobata chodzący po linkach;)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Kot akrobata jest niesamowity ile to trzeba się namęczyć żeby coś zjeść:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Akrobata z pierwszej foty świetny po prostu! I jaki odważny :) Za to kot lodówkowy...niemożliwy, tylko...pewnie ktoś go tam do zdjęcia wsadził :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Kot akrobata jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Coś mi mówi że dla takiej rybki i moja Cassandra nauczyłaby się akrobatyki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowite!
    Kot akrobata?
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...