środa, 11 września 2013

Kontrola zakupów



Wszystko musi być pod kontrolą jakości.
Wszystko musi być dokładnie obejrzane, obwąchane
czy nadaje się do użytku :-)))





Czekoladowy 
przeprowadza wnikliwą kontrolę

Karol nadzoruje






38 komentarzy:

  1. To samo pytanie mi sie nasunelo: skad ja to znam? Dobrze, ze mam jednego kota, wiec kontrola jest pojedyncza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wracam z zakupami dla ludzi - też mam robioną inspekcje bo a nóż coś się trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kontrola jest konieczna bo kto ma dbać o jakość towaru i zdrowie .Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie kontroluje Mara:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje to wchodzą do toreb i na zakupach się sadowią:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jejeu!
    ale Wy macie ubaw z tymi kotami ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładniutkie te koty : )
    Nie obraź się, że zapytam, ale ile one ważą? : )
    Moje koty są na tyle bezczelne, że włażą do reklamówek z zakupami już przy wejściu xd

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, ze nie mam kota /smiech/!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  9. :)))nie da sie inacźej:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne.Mój pies robił to samo z każdą nowa rzeczą, która trafiała do domu. Wszystko należało starannie obwąchać, obejrzeć a nawet nosem potrącić. Dobrze, że jeszcze wszystkiego nie obsikiwał:)))
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Małe cwaniaczki wszystko sprawdzą:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha jaki podział obowiązków, inspektor nadzorujący i inspektor sprawdzający ;) Gratuluję takiego wnikliwego personelu!

    OdpowiedzUsuń
  13. hehe, jak dbają o dobro pańci:D

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kontrola jakości:D

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj koty....muszą wszystko wiedzieć;). U mnie także, zawartość każdej siatki, reklamówki, torby, jest wnikliwie sprawdzana :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój kot też kontroluje zakupy:):)

    OdpowiedzUsuń
  17. No oczywście że wszystko musi być pod kontrolą. A spróbuj mieć w tych torbach jakiś przysmak i nie dać!

    OdpowiedzUsuń
  18. he karol jaka ma miejscowke, akurat do nadzoru:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba nie znalazł nic do schrupania.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocia ciekawość!

    OdpowiedzUsuń
  21. kontrola... obowiązkowa !

    OdpowiedzUsuń
  22. Ano właśnie moje nawet potrafią całe do siatek włazić...

    OdpowiedzUsuń
  23. kontrola zakupów to pierwsza czynność kocia gdy wracamy do domu. to wręcz koci obowiazek:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chwilka nieuwagi i pasztetowa juz kocia a nie moja . A tak lubię czasem na świeżej bułeczce. teraz to juz na to nie pozwalam i uważam , bo okazja jednak czyni i z kota złodzieja hehe

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie to samo i niech sobie kontrolują...

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy9/11/2013

    To i tak dobzre, że nie rozpakowuje, jak kiedys kot mojej koleżanki
    Pogoda

    OdpowiedzUsuń
  27. Jasiek kontroluje wszystko i wszystkich:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa... znam to ;-)))
      Moje zakupy to pół biedy ale torebki znajomych... ;-)))

      Usuń
  28. U mnie inspekcję przeprowadza Nikuś - mój piesek:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocia kontrola jakości :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Musisz uważać z zakupami. Zostaniesz skontrolowana.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojej! Kochasz Koty! To będzie mój ulubiony blog!
    Moja czasem włazi do siatek i tak sobie siedzi.
    Udaje nowy zakup :)
    Pozdrawiam!
    Cialowie.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Bo zaufanie zaufaniem ale kontrola musi być!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...