sobota, 23 lutego 2013

Dzień dobry o poranku !


Dzień dobry !


Wstałam , wypiłam tradycyjnie filiżankę kawy rozpuszczalnej ...
















.
.
.


Wszyscy jeszcze śpią...
Zaplanowałam na dzisiaj takie leniwe sprzątanie ...
Zima , więc czymś trzeba zająć ręce..


Dzień dobry !

Już po śniadaniu ? :-)


27 komentarzy:

  1. Dzien dobry :-* u nas dopiero 4:33 ja wstalam bo mnie kaszel meczy a nie chce budzic M moze dospie na kanapie;-(

    OdpowiedzUsuń
  2. Krysiu o turbodrzemce nie słyszałam. Kawy rozpuszczalnej nie trawię.Próbowałam różnych i żadna mi nie przypadła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień Dobry - Ja już po kawie i po spacerze z psem :)
    Miłego Dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzień dobry:)z powodu lenistwa piję rozpuszczalną bo mi się nie chce bawić z ekspresem, ale uważam, że najlepsza jest taka z ekspresu
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzień dobry! Właśnie czekam na efekty kofeiny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam porannie !!!!!
    U mnie kawa działa najlepiej gdy pije ją w towarzystwie. Pozdrowionka łikendowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może lepiej spacerek,sprzątanie nie ucieknie.
    Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja pijam rozne kawy. Pierwsza to rozpuszczalna zalana odrobina wody, tyle tylko, zeby ja rozpuscic. To wszystko zalewam calym kubkiem mleka, zeby wypijac je regularnie i chronic kosci dzienna porcja mleka.
    Druga to kawa z maszyny, ktora niektorzy blednie nazywaja ekspresem. Maszyna zalewa kawe przeplywowo, a ekspres cisnieniowo i to jest zasadnicza roznica w przygotowaniu i w smaku kawy.
    Po poludniu wypijam z pol-ekspresu Senseo, wklada sie tam gotowe okragle torebki z kawa, a woda przelatuje pod lekkim cisnieniem.
    Wszystkie kawy pije z mlekiem, tego nigdy nie za malo.

    Przyjemnej soboty, Krysiu

    OdpowiedzUsuń
  9. miłej soboty Krysiu ...
    u nas zamieć okrutnista ...!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja sobotnio właśnie kończę kawusię z umiłowanej filiżanki...:o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzień dobry.Ja już po porannej kawie,przeglądzie życia wirtualnego i godzinnym spacerze z Owczarką.Kawę piję rano po przebudzeniu,mieloną,mocną i z jedną łyżeczką cukru.Jedna dziennie mi wystarczy.
    U mnie też"zamiata":)))Miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nigdy nie odczułam ani pobudzającego działania kawy, ani herbaty - herbatę piję bo lubię, byle gorącą, a z kawy uwielbiam zapach, smaku już niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja rano często piję szklankę kawy:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie piję pyszną kawkę z ekspresu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ,,Turbodrzemka"- świetne! Też nie słyszałam takiego określenia. Jakoś skojarzyło mi się z szybkim turlaniem się po łóżku, i turbośmiech mnie ogarnął aż kofeiną oplułam laptopa.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja niestety jestem silnie uzależniona od kawy, już wypiłam dwie z mleczkiem, takie prawdziwe. Rozpuszczalnej nie cierpię.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzień zaczynam od dużego śniadania i herbaty, potem delektuję się kawą - zwykłą mieloną, czarną i gorzką:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie sprzątam, ale się leniwię. Przedpołudnie snująco-kawowe:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień dobry!!!
    Ja dziś już upiekłam chlebek a teraz się lenię i myślę co dalej z tak mile rozpoczętym dniem zrobić

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzień dobry!Kawa z mleczkiem rano,a teraz piję moją ulubioną herbatę earl grey w mojej ulubionej filiżance.Zastanawiam się nad tą "turbodrzemką".
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzień dobry ja mam wolny rozruch chodzę spać między 2-4 w nocy wstaje o 8 więc do południa dochodzę do siebie i ani kawa ani herbata nie jest w stanie tego zmienić:))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem kawoszką pewnie uzależniona ale... dobrze mi z tym i nie zamierzam walczyć ze swoim nałogiem ;-)))
    Wypijam 5-6 kaw dziennie - najczęściej rozpuszczalne bo nie mam expresu a fusiatych nie cierpię...
    U nas też śniegiem sypie...
    Cieplutkie pozdrowienia zasyłam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na dzień dobry zawsze piję kawę i na tym koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie ma jak to poranna kawunia z cykorią, plus mleczko plus łyżeczka cukru, plus ukochane blogi;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie piję i pić nie mogę, bo mam na nią nadwrażliwość. Piję kakao .....
    z wodą....
    Można żyć bez kawy- całkiem nieźle

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam. Ostatnio rozsmakowałam się w kawie waniliowej. Piję ją z ekspresu ciśnieniowego lub zaparzoną "po turecku"ok 10.00. Ale nie można pić jej kilka razy dziennie, bo chyba znudziłaby się. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Stwierdzam, ze rano bez picia kawy, mam tyle samo smaku na zycie, co z kawa!
    Wiec pilam tylko dla przyjemnosci!!!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...