piątek, 12 października 2012

O Figlu, który lubi wodę



Zapraszam Was na blog Figlarny Świat Figla prowadzony przez Aldę...
http://figlefigla.blogspot.com/



Oto Figiel, który jest wyjątkowym kotem...



Figiel bardzo lubi wodę , a nawet uwielbia
Nikt mu chyba w tym nie dorówna...




 Jada wszystko, bo Duża prowadzi blog kulinarny Psoty Psotki



Uwielbia zabawy z wędką , bo jest młodym kotkiem











58 komentarzy:

  1. Witaj Krysiu! Fajny kotek.Osobiście wolę koty ciemnej maści, a tak w ogóle, to wolę pieski.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje preferencje :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Tereso, witaj w klubie! Ja lubie tylko czarne!
    Ale Figiel jest cool.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię wszystkie :-)))

      Usuń
    2. Ja też lubię wszystkie - a ten podobny do naszego Gucia :))

      Usuń
    3. Gucio ma kuzyna w takim razie :-)))

      Usuń
    4. Już tam byłam u Figla i to taki sam rozrabiaka :))

      Usuń
    5. Ja tez lubię wszystkie :-))))
      Kot o lubi wodę, toż to sziok, muszę pooglądać :-)

      Usuń
    6. To na pewno rzadkość :-)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny slodziak na mile rozpoczecie dnia- to lubie!;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodziak , słodziak , też lubię takie rozpoczęcie dnia :-)

      Usuń
  5. Jak cudownie Figiel się tutaj prezentuje :)))
    Dziękujemy i pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-)
      Pozdrawiamy również :-)

      Usuń
  6. Ale śliczny słodziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczny , taki bielutki :-)

      Usuń
  7. :) a ja myślałam że mam wyjątkową kocicę. Moja Charlotte podczas mojej kąpieli, kładzie się na wannie, moczy łapy i ogon. Przesiaduje stale w zlewie i nie przeszkadza jej cieknąca na nią woda. Poza tym aportuje patyk....hi, hi. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie koty są na pewno wyjątkowe,
      to są dwa już koty wodne:
      Figiel i Charlotte
      Pozdrawiam ciepło :-)

      Usuń
  8. Zabawy kociaków zachwycają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawy kotów świetnie zastępują Tv :-)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Małe kociaki są wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I małe i duże , aby zdrowe były :-)))

      Usuń
  10. Figielek wygląda na zabawowego kota, moje dwie łazęgi też się tak bawią tyle że żywymi myszami, nornicami i co tam sobie znajdą.
    Kilka dni temu obserwowałam jak Filip (starszy kocur) przyniósł mysz młodej kotce której od kilku miesięcy zastępuje ojca i uczył ją łowić. Swoją drogą niesamowite jak on opiekuje się kotką. Kiedy wpadła do wanny wanny z wodą troskliwie ją wylizywał, pozwala jej wyjadać z miseczki co lepsze kąski, szuka po ogrodzie kiedy ta się gdzieś zawieruszy i oka z niej nie spuszcza.

    Miałam chęć wystawić zdjęcia do konkursu ale po przekopaniu komputera odkryłam że moja suka miałaby ogromne szanse wygrać w konkursie pt. " najdziwniejsze psie pozycje do spania".
    Pozostaje mi kibicować innym :)

    Pozdrawiam z zamglonego południa
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe są przyjaźnie kocie,
      jeszcze jak masz okazję oglądać to na żywo :-)))
      Pozdrawiam ze słonecznej północy :-)

      Usuń
  11. O super, kolejny kotek w naszej blogowej rodzinie! Fajnie Krysiu, ze poleciłaś tego bloga :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie właśnie pomyślałam ,
      że jeszcze jeden blog o kotach nam się przyda ;-)))

      Usuń
  12. figielek... czemu ma tak na imię?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zapytać Dużej :-)))

      Usuń
    2. Zastanawialiśmy się nad imieniem i chcieliśmy,
      by było "trafione".
      Pomysł nasunął się po kilkugodzinnej
      obserwacji malucha :)
      Figlował niemiłosiernie i tak mu już zostało :)

      Usuń
    3. ja kota kiedyś nazwałam "taz" od tej postaci z kreskówki:D był niesamowicie ruchliwym kotkiem.

      pozdrawiam i zapraszam

      http://call-mebaby.blogspot.com/

      Usuń
  13. Jaki fajny kotek .Lubię takie jasne koty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię wszystkie koty :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. a ja miałam kiedyś kotkę co się ze mną kąpała..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale wspaniały kitek :-))))
    Łobuziak jeszcze ..... młooooodoooość :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodość, młodość :-)))

      Usuń
  16. Mefisto nie lubi wody. Nawet jej nie pije. Ale lubi siadać na krawędzi wanny i obserwować jak się kapię, albo puszczam torpedy :) Lubi też wchodzić do wanny zaraz po mojej kąpieli, moczy sobie łapki, wyskakuje z wanny i zasuwa po mieszkaniu nie łapiąc zakrętów. Bardzo to lubi, jak się ślizga mokrymi łapkami po panelach. Ot taki świrek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jednak lubi bawić się wodą, chociaż w swój sposób :-)

      Usuń
  17. A ja już go znam, bo jego Pańcia jest zwierzolubna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto tu nie jest :-)))

      Usuń
    2. Zwierzaki są kochane, wszystkie bez wyjątku :)

      Usuń
  18. Dobrze, że nie lubi... wódy!
    ukłony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba by zaszkodziła :-)))
      Ukłony

      Usuń
  19. Jaki fajny kot! Faktycznie do pokochania. ;) Myślę, że byśmy się z kotem polubili, bo też bardzo lubię zabawy w wodzie - może by tak... z kotem na basen? Byłaby sensacja dnia. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na basen a kot w szelkach :-)

      Usuń
  20. Zabawy kotów są rozkoszne. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie się patrzy na zabawy kotów :-)
      Miłego dnia :-)

      Usuń
  21. Witaj Krysiu!
    prześliczny kociak.
    Trochę dziwne, bo kociak boją się wody.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak większość kotów boi się wody, ale Figiel ma może przodków wodniaków :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  22. To jest z pewnością kotek do pokochania i zabawy z nim. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno do pokochania :-)Pozdrawiam

      Usuń
  23. Przypomina mi Lusię. Szkoda, że w komentarzach nie ma tam opcji [nazwa/adres URL] :), bo nie im nic napisać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz zapytam , jak to u niej wygląda...

      Usuń
    2. Można już komentować, poprawiłam :)

      Usuń
  24. Nie wiem czy dorówna czy przebije, ale miałam kiedyś Pana Kota Gapcia, który jak tylko widział miskę z ciepłą wodą wchodził do niej i KŁADŁ się w wodzie, jedynie łepek wystawał nad wodą ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...