środa, 26 września 2012

Mini ogródek posiane



Posiałam w czwartek 13 .09. liściowe:
bazylia, pietruszka, szczypior siedmiolatka zimowy, cebulka dymka,koperek.
Rzodkiewka punktowo 18.09.

Największym problemem będzie brak światła.
W szklarniach włącza się odpowiednie oświetlenie,
ja będę musiała pozostać przy oświetleniu dziennym,
a dni już skracają się niestety...







To białe to mąka, zaznaczone , gdzie posiane.
Normalnie używam piasku, ale nie miałam pod ręką.
Powinnam użyć kaszy manny, bo mąka jednak rozpłynęła się przy podlewaniu.
Widać wtedy wyraźnie , gdzie wschodzą roślinki i czy w ogóle wschodzą.







62 komentarze:

  1. Z przyjemnościa poobserwuję bo sam zaczynam "chorować" na zioła nie z torebki. Na IX pietrze wiele więcej jak zioła to sie uda z braku miejsca. Może juz wiesz które zioła rosna najintensywniej i mozna je sobie w domku, w skrzynkach na parapecie posadzić.
    Pozdrawia i obfitości w plonach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kupiłam bazylię w markecie i w dwa dni mi padła,
      to nabrałam chęci na swoje zioła przez cały rok...
      Najintensywniej rośnie rzodkiewka :-)))

      Usuń
    2. .....oczywiście jeżeli rzodkiewka to zioło !!

      Usuń
    3. Ale ja lubię bardzo rzodkiewkę :-)))

      Usuń
  2. chyba coś źle szukałem .. bo nic nie znalazłem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie ten klimat czy co :-)))

      Usuń
  3. Ale fajne ziółka będą. A ja myślę o posianiu rukoli, którą uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja posiałam sałatę taką drzewiastą :-)

      Usuń
  4. Bedzie co jesc na przednowku. W razie czego, gdyby nam zabraklo, zlosimy sie na te zielenine. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem czy przeżyjesz na samej zieleninie :-)))

      Usuń
  5. CIEKAWE JAK BĘDĄ WSCHODZIĆ:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wschodzą , ale ciut brakuje im światła,
      przeniosłam na inne okna...

      Usuń
  6. gratuluję ogródka :), wiem jak to cieszy (hoduję od niedawna fiołki afrykańskie) mam podpowiedź co do światła (przy fiołkach ten sam problem jest min 12 godz.światła)problem rozwiązują świetlówki takie jakie się stosuje do podświetlenia szafek i półek...kupiłam w obi, tanie, łatwe w montażu (dwie śrubeczki do wkręcenia), dużo prądu nie ciągnie, a w rzędzie można do jednego gniazdka 12 takich podłączyć (tak jedna w drugą)...nie trzeba inwestować w profesjonalne lampy, trzeba tylko wybierać świetlówkę dającą światło dzienne (żółtawe nie niebieskie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pomysł, zobaczymy co się da zrobić :-)

      Usuń
  7. Niech rosną pięknie :)
    Patentu z kaszą manną nie znałam,
    muszę wypróbować następnym razem.
    Co do rzodkiewki - liście też są jadalne,
    ja je bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o listkach, ja w ogóle bardzo lubię rzodkiewkę.
      Fajne jest do jedzenia takie 3-4 dniowe wykiełkowane nasionka rzodkiewki.

      Usuń
    2. Takie są najsmaczniejsze :)
      Starsze można dodać do warzywnej
      lub jarzynowej zupy, do różnych sałatek,
      na kanapki... ach!
      Nabrałam ochoty, chyba też posieję :)))
      Dziękuję za inspirację :))

      Usuń
    3. To raczej ja dziękuję Tobie,
      bo patrząc na Twoje zdjęcia w blogu tak ładnie przyozdobione
      nabrałam właśnie chęci na ogródek :-)

      Usuń
  8. ja chcialam uprawiac pitruszke na balkonie sie nie udalo..................Trzymam kciuki za Twoje ziola :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama chciałam spróbować z taką uprawą, ale nie wiedziałam co i kiedy zasiać, na co zwrócić uwagę itp. itd. Ale patrząc na Twój ogródek nabrałam chęci, żeby wrócić do tego pomysłu, bo fakt - co świeże to świeże a nie jakieś nie-wiadomo-co ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja zasiałam te roślinki :-)))
      Zawsze świeże , zawsze pod ręką i wiem z jakiego źródła...

      Usuń
  10. ale super! Nie wiedziałam, że można sobie bazylie wychodować w domku... super pomysł, tylko szkoda, że ja ręki do kwiatów nie mam...
    Czekoladki dotarły. Dziękuję.
    Z psychologa korzystałam 2 lata temu i nie byłam zadowolona. Będę musiała sie na poważnie terapią zainteresować, ale taką "branżową" dla DDD. Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo psycholog nie jest równy psychologowi :-)))
      Trzeba tak minimum z 10 ,ażeby wyciągnąć wnioski dla siebie :-)

      Usuń
    2. wiesz są różne szkoły, techniki i w ogóle. Trzeba trafić na swojego. Powiem Ci, ze pewna osoba mająca podobną rodzinke do mojej pomogła mi wiele bardziej niż wszyscy "cudotwórcy" u których byłam razem wzięci

      Usuń
    3. Tak też może być...
      Ważne ,że się szuka rozwiązania :-)

      Usuń
  11. Nie boj, Jasna:) Wyrosną pięknie:)Tylko postawa na południowym parapecie:) mła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to zrobiłam, postawiłam na południowej wystawie :-)
      Na północnej chyba było im gorzej...

      Usuń
  12. Samo zdrowie. To trzymamy ogony żeby wyrosło. I żeby koty nie zjadły :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapki też trzymajcie ;-)))

      Usuń
  13. A te roślinki stoją na balkonie czy wewnątrz na parapetach ? A co Kociaki na to :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wewnątrz na parapetach :-)
      Koty nie reagują na szczęście...

      Usuń
    2. No to czekamy na plony :-))))))

      Usuń
    3. A wiesz jak ja czekam z niecierpliwością ?? :-)))

      Usuń
  14. ooo super powodzenia;):)

    pozdrawiam zapraszam:):):)

    http://vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w tym roku nieco odpuściłem. Ale w tamtym miałem super wrześniowo-październikowe zbiory sałaty. Będę obserwował, więc proszę o relację :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą relacje , bo jestem w tym zainteresowana by się udało :-)))

      Usuń
  16. Dzięki za wizytę. To jesteś podobna jak ja:) Ja muszę wszystko przemyśleć. A może różne charaktery się dopełniały?
    Ogródek to fajne hobby. Otylia ma tez ogródek.
    Ale Amsterdam to już historia. Przepiękna ale wystarczy!
    Kiedyś się ogrodnictwem interesowałem. Moja mam jest inżynierem ogrodnikiem...i czytywałem wszystko co z pracy przyniosła.
    Vojtek bez kota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i dopełniają , ale chyba na krótko...
      Ogrodnictwo fajna rzecz , ale taka Mama ??
      Mama ogrodniczka to coś bardzo fajnego ;-)

      Usuń
  17. Ciekawa jestem jak będą rosły. Ja próbowałam, ale zawsze koty (Mizia, a potem Trusia)wybrały z ziemi, jak tylko wzeszły :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie mają dostępu, ale jak miały to też zjadały :-)))

      Usuń
  18. Krysiu, ze szczerego serca życzę Ci dużych zbiorów. Cebulka dymka będzie rosła bez problemu. Bazylia jest bardzo wymagająca w słońce, ale bardzo często wyrasta i rośnie z pożytkiem dla gospodyni.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, już coś mi nie wzeszło ,
      ale nie wiem co bo nie zapisałam...
      Dziękuję !

      Usuń
  19. Kurde zjadło mi komentarz...


    Fajny ten sposób z kaszą, ze tez na to nie wpadłam! Pożyczam pomysła!:)
    W takie same skrzynki jak twoje posadzilam w tym roku ogórki.. i wyrosły mi 3 dorodne sztuki ;) A plastikowe wiadra wsadzilam po ziemniaku - w sumie zebralam 1,5kilo, taki ze mnie ogrodnik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,to jednak da radę jakieś plony uzyskać :-)

      Usuń
  20. Podziwiam Ciebie, ja nie mam cierpliwości do warzyw, na mojej działce są tylko kwiaty i trawa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja musiałam mieć cierpliwość,
      bo sprzedawaliśmy kwiaty...
      To trochę się znam :-)

      Usuń
  21. Co się życzy, aby plony się udały? Hmmm
    Dobrze rośnijcie roślinki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ja mam odpowiedzieć ? :-))
      czerwoną wstążeczkę chyba im przypnę :-)))

      Usuń
  22. Ogrodniczka całą gębą :) Udanych plonów!
    (dla świeżej bazylii to i ja czasami bawię się w ogrodnika)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogrodniczka chyba tak :-)))
      No nie wiem czy bazylia się uda, ona lubi ciepełko, zobaczymy...

      Usuń
  23. MNie się też marzy posadzenie kilku ziół, tylko jakoś ciągle mi schodzi i boję się, że z moimi umiejętnościami nic z tego nie wyjdzie. Może od Ciebie się czegoś nauczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytaj będę odpowiadać :-)

      Usuń
  24. ojej :) ale przygotowania, nigdy o tej porze nic nie sadziłam w domu, ciekawa jestem czy wyrośnie? buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrośnie, ale nie wszystko...

      Usuń
  25. Oby Ci pięknie rosło. Ja też sieje do skrzynek na balkonie, ale robię to wiosną. Bazylię mam do tej pory. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie obawiam się o bazylię czy mi wzejdzie...
      Pozdrawiam

      Usuń
  26. Największy problem chyba będzie ze światłem. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...