piątek, 9 marca 2012

Milenka i mleko

.
.
Milenka też pije mleko,
ale w małych ilościach.
Więcej nie chce.
Milenka pije mleczko na oknie.
tam je swoje posiłki.
Takie ma życzenie,
a życzenie kota musi być spełnione :-)










11 komentarzy:

  1. U Mefisto trudno zdiagnozować, czy mleko spowodowałoby żołądkowe rewolucje, bo u niego wiecznie jak nie urok to sraczka :) Ale i tak nie bardzo za mlekiem przepada, woli śmietanę, a i to jak ma niespodziewane widzimisię. Ostatnio przyłapałem go na wylizywaniu margaryny. Czubek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czegoś mu brakuje w pożywieniu?
      w naturze zjadłby myszkę , ptaszka
      i miałby wszystkie mikro i makro na talerzu.
      W jedzeniu serwowanym przez ludzi
      wszystkie makro i mikro są najczęściej
      bardzo różnie poskładane ;-)

      Usuń
  2. Taaak , życzenia kota muszą być spełniane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie dam jeść na oknie , to nie je ...

      Usuń
  3. Śliczna ta Milenka, taka wytworna.
    Mój Mruczek każdego dnia na śniadanie dostawał kaszę mannę na mleku (bo dzieciom gotowałam). Pewnego dnia dzieci miały płatki kukurydziane na mleku, więc Mruczkowi dałam samo ciepłe mleczko. Powąchał, spojrzał na mnie (myślałam, że trupem padnę) i wycofał się. Już nigdy nie ośmieliłam się podać mu samego mleka, a to spojrzenie pamiętam do dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna historia :-)
      Jak mogłaś dać mu same mleczko :-)))

      Usuń
  4. Oj rozpieszczasz je do granic możliwości, jak ja swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem nie wiem :-)))

      Usuń
  5. no pewnie że potrafię :) a jak! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy3/10/2012

    Jakie dziwne oczy ma koteczka.
    Śliczna.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...