piątek, 11 listopada 2011

Konie i błoto cz.2

.
.
Konie, konie, konie.
Temat dla mnie zupełnie obcy,
więc z zaciekawieniem patrzyłam na wszystko,
co działo się wokół.


Jak radzić sobie z błotem ?
Jakoś dziewczyny sobie poradziły :-)))




Rozładunek koni , nie pomyślałam ,że można tak prosto i wygodnie przewozić konie.







6 komentarzy:

  1. Anonimowy11/11/2011

    Nieźle dziewczyna poradziła sobie z błotem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre te zielone przeciwbłotne ochraniacze. Przynajmniej jak dosiadła konia, to ten miał czyste boki :))
    Dla mnie konie to też temat zupełnie obcy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. kultekiewiczanka11/11/2011

    Lubię konie, obok psów, to moje ulubione zwierzęta. Chociaż właściwie lubię wszystkie zwierzęta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Konie są przepiękne i takie majestatyczne. Konik z pierwszego zdjęcia ma świetnie zaplecioną grzywę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam konie i ich aksamitne pyski - jeździłam konno, ale to było baaardzo dawno temu

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy tez z ciekawością patrzyłam jak ona sobie da radę

    Jagus161 konie dla mnie to trochę za duże zwierzątka :-)))

    Kultekiewiczanka pewnie w dzieciństwie miałaś do czynienia z końmi
    i dlatego je lubisz

    Wilddzik one miały takie właśnie różne "fryzury"

    Nasze Zwierzaki oj to Ci zazdroszczę,
    że umiesz jeździć konno

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...